Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bielenda. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bielenda. Pokaż wszystkie posty
Denko styczniowo-lutowe

Denko styczniowo-lutowe

Dawno nie było denka. Ale nie myślcie sobie, dzielnie zużywam kosmetyki. Dalej twardo trzymam się zasady, że nowy kosmetyk otwieram dopiero, jak zużyję stary (nie dotyczy to kolorówki, tu muszę mieć wybór ;)), więc motywację do zużywania mam sporą. Nie przedłużam już, bo mam Wam sporo do pokazania.

eveline-volume-celebrities-tusz-do-rzes

Eveline Tusz do rzęs Volume Celebrities 

Już Wam chyba wspominałam, że bardzo lubię tusze od Eveline. Tanie jak barszcz, dobrze działają, nie osypują się. Chyba nie miałam ani jednego, który by mi się nie sprawdził. Teraz też się nie zawiodłam. Tusz ładnie wydłużał, pogrubiał, nie zostawiał grudek, nie robił pandy pod oczami.

Cena: 16,49zł za 7ml
Gdzie kupiłam: Rossmann
Skład: Aqua, Synthetic Beeswax, Paraffin, Acacia Senegal Gum, Stearic Acid, Triethanolamine, Palmitic Acid, Butylene Glycol, Copernicia Cerifera Cera, Glyceryl Stearate, Polybutene, VP / Eicosene Copolymer, Oryza Sativa Cera, Hydroxyethylcellulose, Myristic Acid, Arachidic, Acid, Behenic Acid, Oleic Acid, Phenoxyethanol, Methylparaben, Propylparaben, CI 77499

douglas-essential-mleczko-do-ciala

Douglas Essential Mleczko do ciała

Całkiem przyjemne było. Szybko się wchłaniało, nie zostawiało tłustej warstwy, ładnie pachniało. Starczyło mi na jakieś 2-3 użycia, więc to takie pierwsze wrażenie.

Cena: 12,90zł za 50ml, dostałam 10ml
Skąd mam: czerwony kalendarz adwentowy Douglas 2017
Skład: Aqua, Glycerin, Dimethicone, Isopropyl Palmitate, Cetearyl Alcohol, Stearic Acid, Palmitic Acid, Glyceryl Stearate, Parfum, Caprylyl Glycol, Carbomer, Dipropylene Glycol, Mangifera Indica Seed Oil, Propylene Glycol, Sodium Hydroxide, Glyceryl Caprylate, Tocopheryl Acetate, Tetrasodium Glutamate Diacetate, Benzyl Salicylate, Linalool, Sorbitol, Limonene, Citric Acid, Camellia Sinensis Leaf Extract, Ascorbic Acid, Sodium Glycolate

lirene-skarpetki-zluszczajace

Lirene Skarpetki złuszczające

Moje ulubione. Naskórek szybko zaczyna się złuszczać (już po 2-3 dniach), schodzi nawet z pięt, stopy po zabiegu są mega gładkie. Na plus, że otwór przez który wkładamy stopy, sami rozrywamy, więc skarpetki lepiej się trzymają. Na pewno do nich wrócę.

Cena: 15,99zł
Gdzie kupiłam: Rossmann
Skład: Alcohol Denat., Aqua, Lactic Acid, Urea, Isopropyl Alcohol, Glycolic Acid, Propylene Glycol, Betaine, Citrus Limon (Lemon) Fruit Extract, Acer Saccharum (Sugar Marple) Extract, Vaccinium Myrtillus Fruit/Leaf Extract, Saccharum Officinarum (Sugar Cane) Extract, Citrus Aurantium Dulcis (Orange) Fruit Extract, Melaleuca Alternifolia (Tea Tree) Leaf Extract, Aspalathus Linearis Extract Imperata Cylindrica Root Extrax5, Honey Extract, Rosa Canina Fruit Oil, Cocos Nucifera (Coconut) Oil, Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil, Olea Europaea (Olive) Fruit Oil, Hydroxyethylcellulose, Sodium Citrate, Salicylic Acid, PEG-60 Hydrogenated Castor Oil, Menthol, Allantoin, Tocopheryl Acetate, Disodium EDTA, Parfum

anwen-maska-do-wlosow-srednioporowatych
 

Anwen Maska do włosów średnioporowatych Winogrona i Keratyna

O maskach Anwen słyszałam już dawno temu. Długo przymierzałam się do zakupu, bo mimo rozwiązywania testu miałam wątpliwości, czy lepsza będzie dla mnie wersja do włosów średnioporowatych czy wysokoporowatych. Dlatego bardzo się ucieszyłam, kiedy okazało się, że do sprzedaży weszły 10ml saszetki.
Jeśli chodzi o działanie, to sama nie wiem, co sądzić. Z jednej strony nie mam tej masce nic do zarzucenia - włosy były miękkie, nie puszyły się, troszkę lepiej się układały. Z drugiej zabrakło mi efektu wow - podobny efekt mam chociażby po intensywnie regenerującej masce Biovax do włosów suchych i zniszczonych czy po masce Cosnature. Ale użyłam jej też tylko raz i możliwe, że dopiero po dłuższym czasie doceniłabym ją bardziej.

Cena: 3,99zł za 10ml
Gdzie kupiłam: drogeria Pigment
Skład: Aqua, Cetearyl Alcohol, Vitis Vinifera (Grape) Seed Oil, Behentrimonium Chloride, Glycerin, Hydrolyzed Keratin, Hydrolyzed Silk, Maris Sal, Silica, Aloe Barbadensis Leaf Juice Powder, Panthenol, Phenoxyethanol, Benzoic Acid, Dehydroacetic Acid, Parfum, Hexyl Cinnamal, Butylphenyl Methylpropional, Limonene

anwen-maska-do-wlosow-wysokoporowatych

Anwen Maska do włosów wysokoporowatych Kiełki pszenicy i Kakao

Ta maska dała trochę fajniejszy efekt na moich włosach, ale dalej bez tego efektu wow. No i totalnie nie podszedł mi zapach. Ale jeśli Wy lubicie zapach kakao, to będziecie zachwycone. Natomiast ja nie przepadam za tak słodkimi zapachami. Muszę jeszcze dodać, że uwielbiam design opakowań, po prostu cudnie się prezentują.

Cena: 3,99zł za 10ml
Gdzie kupiłam: drogeria Pigment
Skład: Aqua, Cetearyl Alcohol, Triticum Vulgare (Wheat) Germ Oil, Behentrimonium Chloride, Honey, Glycerin, Lanolin, Theobroma Cacao (Cocoa) Seed Butter, Panthenol, Silicone Quaternium-22, Polyglyceryl-3 Caprate, Dipropylene Glycol, Cocamidopropyl Betaine, Phenoxyethanol, Benzoic Acid, Dehydroacetic Acid, Parfum, Coumarin, Limonene, Linalool, Ciannamyl Alcohol

gliss-kur-odzywka-w-sprayu-fiber-therapy

Gliss Kur Odżywka w sprayu Fiber Therapy

Bardzo lubię te odżywki. Ułatwiają rozczesywanie włosów, zmniejszają ich puszenie się. Używam teraz odżywki z G-synergie i powiem Wam, że to nie to. Na pewno wrócę do Gliss Kura.

Cena: 11,99zł za 200ml
Gdzie kupiłam: chyba Rossmann
Skład: Aqua, Cyclomethicone, Phenyl Trimethicone, Hydrolyzed Keratin, Panthenol, Cocodimonium Hydroxypropyl Hydrolyzed Keratin, Prunus Armeniaca Kernel Oil, Dimethiconol, Cetyl PEG/PPG-10/1 Dimethicone, Polyquaternium-16, Lactic Acid, Cetrimonium Chloride, Parfum, Sodium Benzoate, Limonene, Linalool, Geraniol, Citronellol, CI 60730, CI 17200

↪  Dobre kosmetyki do 20zł cz. 1 

creightons-odzywka-do-wlosow-argan-smooth

Creightons Odżywka do włosów Argan Smooth

Średniak z tej odżywki. Nawilżała, ale nie jakoś super, ułatwiała rozczesywanie, włosy się po niej puszyły, nie układały się ładniej. Do tego jak nałożyłam jej trochę więcej, to okropnie źle się zmywała. Na pewno do niej nie wrócę.

Cena: 19,99zł za 250ml
Gdzie kupiłam: drogeria Hebe
Skład: Aqua (Water), Cetyl Alcohol, Cocamide MEA, Stearamidopropyl Dimethylamine, Cetrimonium Chloride, Bis-Amino PEG/PPG-41/3 Aminoethyl PG-Propyl Dimethicone, Parfum (Fragrance), Citric Acid, Tocopheryl Acetate, Panthenol, Disodium EDTA, Benzophenone-4, Argania Spinosa (Argan) Kernel Oil, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone, Magnesium Chloride, Magnesium Nitrate.

↪ Duet Creightons Argan Smooth - recenzja

make-me-bio-krem-pod-oczy-marakuja-zielona-herbata

Make Me Bio Krem pod oczy z marakują i zieloną herbatą

Nawilża średnio, trochę rozjaśnił cienie pod oczami. Trzeba go wklepywać, bo rozsmarowany lubi bielić. Nadawał się pod makijaż. Plus za filtr przeciwsłoneczny, jeśli go kupię, to głównie ze względu na niego. Myślę, że będzie fajny dla mniej wymagających skór pod oczami.

Cena: 35zł za 15ml
Gdzie kupiłam: drogeria ekobieca.pl
Skład: Aqua (Woda), Aloe Barbadensis (Aloes) Leaf Juice*, Cetearyl Alcohol & Polysorbate 60, Palm Free Vegetable Glycerin (Roślinna Gliceryna - Bez Oleju Palmowego), Helianthus Annuus (Słonecznik) Seed Oil*, Olea Europaea (Oliwka) Oil*, Cocos Nucifera (Kokos) Oil*, Butyrospermum Parkii (Masło Shea) Butter*, Prunus Armeniaca (Morela) Kernel Oil*, Zinc Oxide, Silk Peptide Protein, Ascorbic Acid (Witamina C), Sodium Hyaluronate, Palm Stearic Acid, Xanthan Gum, Triticum Vulgare (Pszenica) Germ Oil*, Argania (Argan) Oil, Camellia Sinensis Leaf (Ekstrakt Z Zielonej Herbaty) Extract*, Passiflora Edulis (Marakuja) Extract*, Tocopherol (Witamina E), Arnica (Arnika) Oil, Ficus Carica (Figowiec Pospolity) Leaf Extract*, Vaccinium Myrtillus (Borówka Czarna) Extract*, Rubus Idaeus (Wyciąg Z Maliny) Extract*, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin *z upraw organicznych. 


↪ Make Me Bio Krem pod oczy z marakują i zieloną herbatą - recenzja 

bielenda-multi-essence-cera-mieszana

Bielenda Multi Essence 4w1 do cery mieszanej

Słyszałam o tej esencji dużo zachwytów, ale u mnie niezbyt się sprawdziła. Nie widziałam żadnych efektów. Czytałam, że u niektórych lepiej działał, jak wylewało się go na dłonie i wklepywało, ale u mnie to nic nie dało. Wywaliłam połowę, bo nie zdążyłam go zużyć (luty upłynął mi pod znakiem wyrzucania produktów, które za długo były otwarte :D)

Cena: ok. 13zł za 200ml
Gdzie kupiłam: Rossmann (ale teraz nie są już dostępne)
Skład: Aqua (Water), Saccharomyces Ferment Filtrate, Glycerin, Niacinamide, Panthenol, Sodium Hyaluronate, Glycolic Acid, Sodium Lactate, Allantoin, Polysorbate 20, Disodium EDTA, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Sodium Dehydroacetate, Parfum (Fragrance), Butylphenyl Methylpropional, Hexyl Cinnamal, Linalool 


evree-tonik-do-twarzy-pure-neroli


Evree Tonik do twarzy Pure Neroli

Bardzo lubię, polecałam go Wam nawet w ulubieńcach roku. Nawilżał, wygładzał, powodował, że pojawiało się mniej niedoskonałości, a do tego miał atomizer i ładnie pachniał. Na pewno wrócę, ale chyba w mniejszej pojemności, bo jest bardzo wydajny.

Cena: 19,99zł za 200ml
Gdzie kupiłam: Rossmann
Skład: Aqua/ Water, Glycerin*, Citrus Aurantium Amara (Bitter Orange) Flower Extract*, Niacinamide, Butylene Glycol, Barosma Betulina Leaf Extract*, Propylene Glycol,
Viola Tricolor Extract, Malva Sylvestris (Wild Mallows) Extract, Arctium Lappa (Burdock) Leaf Extract*, Sambucus Nigra (Black Eiderberry) Flower Extract, Methylpropanediol, Caprylyl Glycol, Urea, Panthenol, Lactic acid, Phenoxyethanol, coceth-7, PPG-1-PEG-9 Lauryl Glycol Ether, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Disodium EDTA, Parfum, Citral, Linaloool, Limonene.
 


↪ Evree Tonik do twarzy Pure Neroli - recenzja 
↪ Ulubieńcy 2017 roku 

balneo-kosmetyki-plyn-micelarny

Balneo Kosmetyki Płyn micelarny do demakijażu

Bardzo fajny produkt. Dobrze zmywał makijaż (czasami musiałam zużyć więcej wacików przy bardziej opornych tuszach do rzęs, ale to rzadko), delikatnie nawilżał skórę. Nie wiem, czy wrócę, bo akurat do płynów micelarnych się nie przywiązuję, tylko testuję, co chwilę nowe, ale jakby kiedyś trafił znowu w moje ręce, to będę zadowolona

Cena: 29zł za 250ml
Skąd mam: pudełko Liferia
Skład: Aqua, Propylene Glycol, Glycerin, Hamamelic Virginiana Leaf Water, Sodium Cocoamphoacetate, Poloxamer 184, Diazolidinyl Urea, Panthenol, Lactic Acid, Allantoin, Opuntia Ficus-Indica Extract, Iodopropynyl Butylcarbamate, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Disodium EDTA, Parfum, BHT

mincer-pharma-nawilzajaca-mikrodermabrazja-vitac-infusion
 

Mincer Pharma Nawilżająca mikrodermabrazja VitaC Infusion

Polubiliśmy się. Bardzo dobrze oczyszczał skórę, delikatnie nawilżał, cera po użyciu była bardziej promienna. Pewnie wrócę do tego produktu, ale na razie mam kilka innych kosmetyków na oku.

Cena: 24,99zł za 75ml
Gdzie kupiłam: drogeria Pigment
Skład: Aqua/Water, Aluminium Oxide, Caprylic/Capric Triglyceride, Vitis Vinifera (Grape) Seed Oil, Glycerin, Sodium Polyacrylate, Urea, Phenoxyethanol, Caprylyl Glycol, Propanediol, Myrciaria Dubia Fruit Extract, Hippophae Rhamnoides Oil, Helianthus Annuus Seed Oil, Rosmarinus Officinalis Leaf Extract, Tocopherol (mixed), Beta-Sitosterol, Squalene, Ascorbyl Palmitate, Lecithin, Propylene Glycol, Hydrogenated Vegetable Glycerides Citrate, Panthenol, Sodium Hyaluronate, Lactic Acid, Disodium EDTA, Citrus Limon Peel Oil, Citral, Limonene, Linalool, Parfum, Benzyl Salicylate

bania-agafii-maseczka-do-twarzy-oczyszczajaca-dziegciowa

Bania Agafii Maseczka do twarzy oczyszczająca dziegciowa

Kolejny hit internetu, który u mnie się nie sprawdził. Najpierw nie przypadła mi do gustu konsystencja - bardzo gęsta pasta, którą okropnie ciężko się zmywało. Jakby fajnie działała, to bym to jakoś przełknęła, ale z działania widziałam tylko lekkie wygładzenie. Raz się zachwyciłam, jak nałożyłam ją w czasie gorącej kąpieli - pory były zwężone, buzia jak u niemowlaka. Ale minęła maksymalnie godzina i po zachwytach, bo wszystko wróciło do normy. Więcej nie kupię.

Cena: 6,99zł za 100ml
Gdzie kupiłam: drogeria Lila Róż we Wrocławiu
Skład: Aqua, Dicaprylyl Ether, Butirospermum Parkii (Shea Butter), Organic Salvia Officinalis Leaf Extract, Mel, Rapa Salt, Pix Liquida Oil, Kaolin, Glyceryl Stearate, Organic Borago Officinalis Oil, Cetearyl Alcohol, Sorbinate Stearate, Sodium Cetearyl Sulfate, Xanthan Gum, Benzyl Alcohol, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Parfum, Citric Acid

unani-maseczka-do-twarzy-dermo-defense
 

Unani Maseczka do twarzy Dermo defense

Całkiem spoko maska. Nawilżała, zostawiała buzię gładką, ukojoną. Nie wrócę do niej, bo jest ciężko dostępna, a nie zachwyciła mnie na tyle, żeby ją ściągać z zagranicy.

Cena: ok. 50zł za 100ml
Skąd mam: dostałam w gratisie od Liferii
Skład: Aloe Barbadensis Leaf Juice, Aqua, Propanediol, Curculigno Orchioides Root Extract, Glycerin, Acrylates/C10-30 alkyl acrylate crosspolymer, Sodium hidroxide, Disodium EDTA, Imidazolidinyl urea, Dehydroacetic acid, Benzyl Alcohol, Parfum, Citral, d-Limonene, Isoeugenol

missha-maseczka-w-plachcie-zen-szen

Missha Maseczka w płachcie z wyciągiem z czerwonego żeń-szenia

Bardzo fajna maska. Wygładzała, odświeżała, nawilżała. Do tego twarz się po niej nie kleiła. Z chęcią kupię inne maseczki z Misshy.

Cena: 8,99zł
Gdzie kupiłam: Kontigo
Skład: Water (Aqua), Isopropyl Palmitate, Glycerin, Cetyl Ethylhexanoate, Polysorbate 60, PEG-100 Stearate, Glyceryl Stearate, Allantoin, Portulaca Olearacea Extract, Hydrolyzed Jojoba Esters, Carbomer, Triethanolamine, Caprylyl Glycol, Lactobacillus/Panax Ginseng Root Ferment Filtrate, Chlorphenesin, Hydrolyzed Chitosan, Caprylhydroxamic Acid, Hydroxyethylcellulose, Butylene Glycol, Butylene Glycol, Fragrance (Parfum), Hexadimethrine Chloride, Phytic Acid, 1,2-Hexanediol, Ethylhexylglycerin

skin79-pore-designing-minimizing-mask

skin79 Maska do twarzy Pore Designing Minimizing Mask

Świetna maska. Dobrze oczyszczała, po dłuższym używaniu faktycznie zwężała pory. Na pewno bym do niej wróciła, jakby była dostępna, ale niestety jest wycofana. Widziałam, ze skin79 rzucił jakiś czas temu kilka opakowań, ale z dosyć krótką datą ważności.

Cena: 80zł za 100g
Gdzie kupiłam: sklep internetowy skin79
Skład: Water, Kaolin, Bentonite, Zea Mays (Corn) Starch, Acrylates Copolymer, Perfluorohexane, Sodium Hyaluronate, PVP, Alcohol Denat., Moroccan Lava Clay, Butyl Avocadate, Hibiscus Sabdariffa Flower Extract, Salix Alba (Willow) Bark Extract, Sanguisorba Officinalis Root Extract, Gaultheria Procumbens (Wintergreen) Leaf Extract, Enantia Chlorantha Bark Extract, Nelumbo Nucifera Flower Extract, Pelargonium Graveolens Extract, Hamamelis Virginiana (Witch Hazel) Leaf Water, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil, Citrus Grandi (Grapefruit) Peel Oil, Beta-Glucan, PEG-60 Hydrogenated Castor Oil, Cellulose Gum, Tromethamine, Butylene Glycol, Perfluorodecalin, Pentafluoropropane, Titanium, Dioxide, Oleanolic Acid, Sodium Bicarbonate, Potassium Alginate, Disodium EDTA, Phenoxyethanol, Chlorphenesin, Caprylyl Glycol, Ethylhexylglycerin, Fragrance

↪ Ulubieńcy sierpnia 2017


mizon-enjoy-fresh-on-time

Mizon Maska do twarzy Enjoy Fresh-on Time 

Taka sobie. Przyjemnie się w niej siedziało, bo miała rześki zapach i fajną galaretowatą konsystencję i to na tyle plusów. Działania właściwie żadnego.

Cena: 49,99zł za 100ml
Gdzie kupiłam: drogeria ekobieca
Skład: Water, Glycerin, Butylene Glycol, Propanediol, Citrus Aurantifoliz (Lime) Fruit Extract, 1,2-Hexanediol, Trehalose, Acrylates /C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Potassium Hydroxide, Polysorbate 20, Sodium Polyacrylate, Citrus Aurantifoliz (Lime) Oil, Xanthan Gum, Disodium EDTA Coptis Chinensis Root Extract, Sodium Hyaluronate, Gardenia Blue Color, Ethylhexylglycerin, Beta-Glucan, Vaccinium Myrtillus Fruit/Leaf Extract, Alcohol, Saccharum Officinarum (Sugar Cane) Extract, Citrus Grandis (Grapefruit) Peel Oil, Citrus Unshiu Peel Extract, Fragaria Chiloensis (Strawberry) Fruit Extrac, Pyrus Malus (Apple) Fruit Extract, Punica Granatum Fruit Extract, Citrus Junos Fruit Extract, Actinidia Chinensis (Kiwi) Fruit Extract, Citrus Limon (Lemon) Fruit Extract, Citrus Aurantium Dulcis (Orange) Fruit Extract, Gentiana Lutea Root Extract,  Achillea Millefolium Extract, Artemisia Absinthium Extract, Arnica Montana Flower Extract, Acer Saccharium (Sugar Maple) Extract, Potassium Sorbate, Brassica Oleracea Italica (Broccoli) Extract, Brassica Oleracea Capitata (Cabbage) Leaf Extract, Triticum Vulgare (Wheat) Germ Extract, Brassica Campestris (Rapeseed) Flower Extract 


Koniec! Znacie któryś z tych produktów?
Ulubieńcy 2017 roku

Ulubieńcy 2017 roku


Wiem, że mamy już połowę lutego i trochę się spóźniłam, ale i tak chcę się z Wami podzielić moimi ulubieńcami roku 2017. Wybrałam same perełki, które totalnie mnie zaskoczyły i mam zamiar do nich regularnie wracać. Trochę się tych produktów nazbierało, więc przejdźmy do konkretów.

czarszka-aksamitny-balsam-do-mycia-twarzy

Czarszka Aksamitny balsam do mycia twarzy

Cudo, cudo, cudo. Z przyjemnością sięgam po niego co wieczór, świetnie domywa, pięknie pachnie. Od kiedy go używam naprawdę polubiłam demakijaż. Mam już drugie opakowanie tego produktu i na pewno na tym nie poprzestanę.

Cena: 60zł za 100ml (już z wysyłką)
Gdzie kupiłam: czarszka.pl
Skład: Butyrospermum Parkii (Shea) Butter, Vitis Vinifera (Grape) Seed Oil, Mangifera Indica (Mango) Seed Butter, Persea Gratissima (Avocado) Oil, Olea europaea (Olive) Fruit Oil, Simmondsia Chinensis (Jojoba) Oil, Macadamia Ternifolia Seed Oil, Arnica Montana Infused Oil, Citrus Grandis (Grapefruit) Oil, Citrus Sinensis (Sweet Orange) Oil, Citrus Nobilis (Mandarin) Oil
 
 

skin79-yum-yum-cleanser
 

skin79 Natural 98 Yum Yum Cleanser Lemon Mus do mycia twarzy

Ma świetną konsystencję, która bardzo uprzyjemnia mycie, bardzo dobrze zmywa makijaż i zanieczyszczenia (ale piecze, jak dostanie się do oczu), nie ściąga, rozjaśnia cerę. Na razie zużywam to, co mam w domu, ale na pewno niedługo po niego znowu sięgnę.

Cena: 79zł
Gdzie kupiłam: strona skin79
Skład: Citrus Limon (Lemon) Juice Extract (66%), Sodium Iauroyl Glutamate, Betaine, Glycerin, Carbomer, Silica Dimethyl Silylate, Hydroxyacetophenone, 1,2-Hexanediol, Gardenia Florida Fruit Extract, Ocimum Basilicum (Basil) Oil, Citrus Limon (Lemon) Peel Oil, Cymbopogon Schoenanthus Oil, Citrus Aurantifolia (Lime) Oil, Citrus Aurantium Dulcis (Orange) Peel Oil, Rosmarinus Officinalis (Rosemary) Leaf Oil, Cananga Odorata Leaf Oil, Citrus Junos Seed Oil, Argania Spinosa Kernel Oil, Camellia Japonica Seed Oil, Prunus Armeniaca (Apricot) Kernel Oil, Olea Europae (Olive) Fruit Oil, Potassium Hydroxide, Water, Butylene Glycol, Brassica Napus Extract, Freesia Refracta Extract, Forsythia Suspensa Fruit Extract, Oenothera Biennis (Evening Primrose) Flower Extract, Calendula Officinalis Flower Extract, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Disodium EDTA

↪ skin79 Mus do mycia twarzy - recenzja

evree-tonik-magic-rose, evree-tonik-rozany

evree-tonik-pure-neroli

Toniki Evree: Magic Rose i Pure Neroli

Dzięki tonikom Evree polubiłam ten etap pielęgnacji. Po różany sięgam, gdy moja skóra potrzebuje ukojenia i nawilżenia, a po normalizujący, gdy cera przechodzi gorszy okres i zależy mi na oczyszczeniu. Na przyszłość sięgnę chyba po te mniejsze pojemności, bo są mega wydajne i zazwyczaj ledwo wyrabiam się z ich wykorzystaniem.

Magic Rose
Cena: 14,99zł
Gdzie kupiłam:
Rossmann
Skład:
Aqua/Water, Rosa Damascena Flower Water, Glycerin, Sodium Hyaluronate, Panthenol, DMDM Hydantoin, Iodopropynyl Butylcarbamate, Parfum, Geraniol, Citronellol

↪ Evree Tonik różany - recenzja

Pure Neroli
Cena: 19,99zł
Gdzie kupiłam: Rossmann
Skład: Aqua/ Water, Glycerin*, Citrus Aurantium Amara (Bitter Orange) Flower Extract*, Niacinamide, Butylene Glycol, Barosma Betulina Leaf Extract*, Propylene Glycol,
Viola Tricolor Extract, Malva Sylvestris (Wild Mallows) Extract, Arctium Lappa (Burdock) Leaf Extract*, Sambucus Nigra (Black Eiderberry) Flower Extract, Methylpropanediol, Caprylyl Glycol, Urea, Panthenol, Lactic acid, Phenoxyethanol, coceth-7, PPG-1-PEG-9 Lauryl Glycol Ether, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Disodium EDTA, Parfum, Citral, Linaloool, Limonene.
 

bielenda-zielona-herbata-krem-na-dzien

Bielenda Zielona Herbata Matujący krem na dzień

Powiem Wam, że jak go kupowałam, to nie pokładałam w nim dużych nadziei. Ale to naprawdę najfajniejszy krem na dzień, jakiego używałam w tym roku i już mi go brakuje. Ma fajną żelową konsystencję, szybko się wchłania, dobrze nawilża, matuje, powoduje, że wypryski szybciej znikają.    
Cena: 18,19zł za 50ml
Gdzie kupiłam: Super-Pharm
Skład: Aqua (Water), Glycerin, Betaine, Caprylic/ Capric Triglyceride, Cyclopentasiloxane, Stearyl Alcohol, Dimethicone, Orbignya Oleifera (Babassu) Seed Oil, Biossacharide Gum-4, Nylon 6/12, Camelia Sinesis (Green Tea) Leaf Extract, Tocopheryl Acetate, 3-0-Ethyl Ascorbic Acid, Melaleuca Alternifolia (Tea Tree) Leaf Oil, Allantoin, Ascorbyl Palmitate, Sodium Hyaluronate, Propylene Glycol, Isododecane, Hydrogenated Tetradecenyl/ Methylpenta decene, Tocopherol, Beta- Sotosterol, Squalane, Lecithin, Hydrogenated Vegetable Glycerides Citrate, Sodium Polyacrylate, ammonium Acryloyldimethyltaurate/ VP Copolymer, Disodium EDTA, Phenoxyethanol, Methylparaben, Ethylparaben, Parfum (Fragrance), Citronellol, Geraniol, Hexyl Cinnamal, Limonene, Linalool, CI 19140, CI 42090
 

mokosh-serum-do-twarzy-pomarancza

Mokosh Ujędrniające serum do twarzy pomarańcza

Właśnie leci do mnie kolejne opakowanie tego serum, bo strasznie mi go brakowało. Świetnie nawilżało, poprawiało stan mojej cery (zniknęły grudki, skóra była gładsza, ładniejsza, przestały wyskakiwać mi wypryski), a do tego pięknie pachniało, więc używanie go było naprawdę przyjemne.

Cena: 69,90zł
Gdzie kupiłam: Cocolita
Skład: Argania Spinosa Kernel Oil, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil, Caprylic/Capric Triglyceride, Oeonthera Biennis (Evening Primrose) Seed Oil, Citrus Aurantium Amara (Bitter Orange) Flower Extract, Opuntia Ficus-Indica Fruit Extract, Citrus Aurantium Dulcis Oil, Melaleuca Alternifolia Leaf Oil, Limonene, Linalool, Citral 
 
 
 

Maski w płachcie

Odkrycie maseczek w płachcie zmieniło moje podejście do tej części pielęgnacji. Nie to, żebym wcześniej nie lubiła masek, ale ich nakładanie, zmywanie, czyszczenie umywali często mnie irytowało i rezygnowałam z tego etapu. A tu tylko nakładamy płachtę, relaksujemy się, ściągamy jednym ruchem i już. Mogłyby być jedynie trochę tańsze, ale nie można mieć wszystkiego.

↪ Maski w płachcie - moje top 4

gabka-blend-it

Gąbeczki do makijażu Blend It!

Kiedy pierwszy raz usłyszałam o gąbkach o makijażu, uznałam, że to jakiś przereklamowany produkt i pędzle w zupełności mi starczą. Ale kiedy zewsząd słyszałam pochwały, postanowiłam wypróbować Blend It i przepadłam. Obecnie nie wyobrażam sobie robienia makijażu bez nich. Podkład nakłada się mega szybko i wygląda o niebo bardziej naturalnie. Wiem, że sporo osób narzeka, że szybko się niszczą i mają je ok. miesiąca, ale moje wytrzymują bez zarzutu jakieś pół roku, a miałam już 3. Jasnoniebieska faktycznie delikatnie popękała mi przy jakimś 4 użyciu, ale to drobne pęknięcia, które nijak nie wpływają na działanie i nie powiększyły się przez ostatnie 4 miesiące.

Cena: 24,90zł
Gdzie kupiłam: Minti Shop

↪ Gąbki Blend It! - recenzja 


Pędzle Zoeva

Bez pędzli marki Zoeva też już nie wyobrażam sobie makijażu. Mam komplet 15 pędzli z ich podstawowej serii i uwielbiam je. Jakość genialna, są mega mięciutkie, włosie nie wypada, a makijaż nimi to sama przyjemność.

↪ Pędzle bez których nie wyobrażam sobie makijażu

annabelle-minerals-podklad-kryjacy

Annabelle Minerals Mineralny podkład kryjący

To chyba moje największe zaskoczenie roku. O podkładach mineralnych słyszałam zawsze dużo dobrego, ale że lubię dobre krycie, to uznałam, że to nie dla mnie. No bo wiecie, jak taki w sumie puder, może mi porządnie wszystko zakryć? A może. Powiem Wam, że ten podkład kryje lepiej niż część płynnych, które posiadam, całkiem nieźle radzi sobie z moimi cieniami pod oczami (bo używam go i tak), a na dodatek jest ultra lekki i w ogóle nie czuć go na twarzy. Do tego jest bardzo wydajny. Zaczęłam od próbek i 1g słoiczek starczył mi na około 1 miesiąc używania (a kosztuje 9zł). Zdradzę Wam, że udało mi się ostatnio upolować zestaw Get Set, w którego skład wchodzą próbki różów, korektorów, pudrów, cieni i primera i chyba znowu będzie miłość.

Cena: 34,90zł za 4g
Gdzie kupiłam: Lila Róż we Wrocławiu
Skład: Titanium Dioxide, Mica, Iron Oxides, Zinc Oxide

↪ Ulubieńcy lipca 2017

bell-hypoallergenic-roz-do-policzkow, neauty-minerals-mineralny-roz-do-policzkow

Bell Hypoallergenic Róż do policzków nr 01

Od kiedy go kupiłam, jest w użyciu prawie codziennie. Ma piękny odcień, bardzo naturalny, do tego jest średnio napigmentowany, więc nawet w pośpiechu nie zrobię sobie nim plam. Naprawdę Wam polecam.

Cena: 18,49zł 
Gdzie kupiłam: Rossmann
Skład: Talc, Mica, Magnesium Stearate, Isocetyl Stearoyl Stearate, Octyldodecyl Stearate, Sodium Stearyl Fumarate, Jojoba Esters, Tocopherol, Ascorbyl Palmitate, Ascorbic Acid, Caprylyl Glycol, Hexylene Glycol, PEG-8, Citric Acid, Phenoxyethanol, [May contain +/- CI 15850 (Red 7 Lake), CI 19140 (Yellow 5 Lake), CI 42090 (Blue 1 Lake), CI 45410 (Red 27 Lake), CI 77491, CI 77492, CI 77499 (Iron Oxides), CI 77742 (Manganese Violet), CI 77891 (Titanium Dioxide)
 
 

Neauty Minerals Róż do policzków Rhubarb Wine

To mój drugi ulubieniec, ale już trudniejszy w obsłudze. Jest bardziej napigmentowany i można zrobić nim plamy. Ale odcień wszystko wynagradza. Jest trochę bardziej różowy niż ten z Bell, ale dalej wygląda bardzo naturalnie.  

Cena: 20zł za 2g
Skąd mam: pudełko Liferia
Skład: Mica, CI 77891, [+/-] CI 77007, CI 77491, CI 77492, CI 77499, CI 77742
 
 
too-faced-chocolate-soleil, nabla-gotham
 

Nabla Bronzer do twarzy Gotham

Długo nie używałam bronzerów, jakoś nie mogłam ich opanować. Aż nie dorwałam się do bronzera Nabli w odcieniu Gotham. Jaki on jest łatwy w obsłudze. Ma dosyć jasny odcień, który niby jest na twarzy ledwie widoczny, ale i tak daje bardzo ładny kontur. Jak pomalujecie tylko jeden policzek, to naprawdę widać różnicę. Mój ulubieniec na co dzień, którym nie da się zrobić sobie krzywdy. Jeśli macie problem z doborem odcienia do konturowania, to bierzcie ten, na pewno będziecie zadowoleni.

Cena: 45,90zł za 3,5g wkład
Gdzie kupiłam: Minti Shop
Skład: Talc, Mica, Squalane, Zinc Stearate, Diisopropyl Sebacate, Capryloyl Glycine, Undecylenoyl Glycine, Tocopherol, Silica, Cocos Nucifera (Coconut) Oil, Hibiscus Sabdariffa Flower Extract, Gardenia Tahitensis Flower, Tin Oxide, Alumina, Limonene, Linalool, Parfum (Fragrance). +/− (may contain): CI 77891 (Titanium Dioxide), CI 77491 - CI 77492 - CI 77499 (Iron Oxides), CI 77742 (Manganese Violet), CI 77007 (Ultramarines), CI 16035 (Red n.40 Lake), CI 15850 (Red 7 Lake, Red 6), CI 19140 (Yellow 5 Lake)

Too Faced Chocolate Soleil Bronzer do twarzy Medium/Deep

Jak już oswoiłam się z bronzerami, to zaczęłam sięgać też po cieplejsze odcienie, które wcześniej mnie przerażały. Ten z Too Faced używam i do konturowania i do ocieplania twarzy i świetnie sprawdza się w tej roli. Odcień mógłby być dla mnie minimalnie za ciemny, dlatego nakładam go w niewielkiej ilości i wygląda ok. Pachnie też bardzo czekoladowo, co dla mnie nie jest plusem, ale wiem, że wielu osobom przypadnie ten zapach do gustu.

Cena: 139zł za 10g (ja mam miniaturkę 4g)
Skąd mam: wygrałam w rozdaniu
Skład: Talc, Mica, Ethylhexyl Palmitate, Octyldodecyl Stearoyl Stearate, Zinc Stearate, Boron Nitride, Sodium Saccharin, Sodium Dehydroacetate, Phenoxyethanol, Silica, Benzyl Benzoate, Flavor (Aroma), Theobroma Cacao (Cocoa) Fruit Powder, Tocopherol, Ascorbyl Palmitate, Benzyl Alcohol. ( /-): Titanium Dioxide (CI 77891), Iron Oxides (CI 77491, CI 77492, CI 77499), Manganese Violet (CI 77742)


↪ Ulubieńcy listopada

zoeva-cocoa-blend

Zoeva Paleta cieni Cocoa Blend

Jak ja ją uwielbiam! Kolorystyka to miazga, nie ma chyba na rynku paletki, której kolorystyka podobałaby mi się bardziej. Pigmentacja jest świetna, cienie się nie osypują (minimalnie w opakowaniu, ale ani trochę przy malowaniu). Sięgam po nią praktycznie za każdym razem, jak wykonuję makijaż oczu. Opakowanie jest papierowe, ale naprawdę dobrze wykonane.  Jedyne czego mi w niej brakuje, to lusterko, ale to taka pierdoła.

Cena: 89,90zł
Skąd mam: dostałam na urodziny

sephora-cream-lip-stain, golden-rose-smart-lips

Sephora Cream Lip Stain Matowa pomadka nr 13

Mój matowy ulubieniec zeszłego roku. Bardzo komfortowa, praktycznie nie wysuszała ust, długo się utrzymywała, a ten kolor - cudo. Pasuje do wszystkiego. Obecnie zdetronizował ją nudziak Rimmela Stay Matte, ale i tak należy do moich ulubionych matowych pomadek.

Cena: 45zł 
Gdzie kupiłam: Sephora 

Golden Rose Smart Lips Pomadka w kredce nr 07

Natomiast kiedy moje usta są zbyt wysuszone, to sięgam po Smart Lips. Nie dość, że ładnie wygląda na ustach, delikatnie błyszczy, fajnie kryje, to jeszcze nawilża usta. Zaopatrzyłam się w dwa kolejne kolory i regularnie po nie sięgam.

Cena: 14,90zł
Gdzie kupiłam: stoisko Golden Rose
Skład: PPG-3 Hrogenated Castor Oil, Euphorbia Cerifera Cera, Ethylhexyl Hydroxystearate, Olus Oil, Hydrogenated Polyisobutene, Synthetic Beeswax, Butyrospermum Parkii Butter, Glyceryl Rosinate, Copernicia Cerifera Cera, Phytosteryl/Octyldodecyl Lauroyl, Glutamate, Synthetic Wax, Parfum, Ozokerite, Polybutene, Isononyl Isononanoate, Tocopheryl Acetate, Sorbic Acid, Ethylene/Va copolymer, Olea Europaea Oil, Unsaponifiables, Phenoxyethanol, Polyglyceryl-3 Diisostearate, Octadecyl Di-T-Butyl-4-Hydroxyhydrocinnamate, PEG-8, Tocopherol, Ascorbyl Palmitate, Ascorbic Acid, Citric Acid, Hydroxycitronellal, Hexyl Cinnamal, Citronellol, Geraniol, Linalool, Citral, Synthetic Fluorphlogopite, Alumina Może również zawierać: Mica, CI 77891, CI 77491, CI 77499, CI 77492, CI 17200, CI 45410, CI 42090, CI 15985, CI 19140, CI 15850, CI 16035, CI 75470, Tin Oxide
 
Starałam się streszczać, jak mogę, ale i tak wyszedł mi przydługi post. Mam nadzieję, że daliście radę, dobrnąć do końca ;) Znacie któregoś z moich ulubieńców i lubicie go tak jak ja?

Denko grudzień 2017 - dużo fajnych produktów.

Denko grudzień 2017 - dużo fajnych produktów.

Trochę mnie tu nie było, ale ostatnio pochłaniała mnie przeprowadzka. Myślałam, że pójdzie nam sprawniej, ale jednak ciut się przeciągnęło. Okazało się, że mamy jeszcze więcej rzeczy, niż się spodziewałam, dlatego cieszę się, że ostatnio mniej kupowałam, a więcej zużywałam kosmetyków. A skoro o zużywaniu mowa, to dzisiaj mam Wam do pokazania produkty, które wykończyłam w grudniu. Poszło mi naprawdę nieźle, bo wyrzuciłam aż 20 kosmetyków. Dlatego już nie przedłużam, przejdźmy do konkretów.

paese-olej-z-baobabu

Paese Olej z Baobabu

Olej ten ma właściwości nawilżające, odżywiające, wygładzające.. Kupiłam go, kiedy miałam tak przesuszoną skórę pod oczami, że aż mnie piekła. Szybko dał mi ulgę, ładnie nawilżył skórę. Zużyłam go też do zmywania makijażu, do czego sprawdził się nieźle, ale powiem Wam, że jednak czyste oleje nie są dla mnie w tej roli tak przyjemne jak np. balsam myjący Czarszki.
Ogólnie jedyne co mi się w nim nie podobało to zapach, ale to akurat pierdoła.

Cena: 32zł za 15ml
Gdzie kupiłam: któraś drogeria internetowa, ale nie pamiętam jaka
Skład: Adansonia Digitata (Baobab) Seed Oil

bielenda-matujacy-krem-na-dzien-zielona-herbata, bielenda-zielona-herbata

Bielenda Matujący krem na dzień Zielona Herbata

Bardzo go lubię, ma fajną żelową konsystencję, dobrze nawilża, łagodzi wypryski, matuje. A do tego kosztuje grosze. Na pewno jeszcze do niego wrócę.

Cena: 18,19zł za 50ml
Gdzie kupiłam: Super-Pharm
Skład: Aqua (Water), Glycerin, Betaine, Caprylic/ Capric Triglyceride, Cyclopentasiloxane, Stearyl Alcohol, Dimethicone, Orbignya Oleifera (Babassu) Seed Oil, Biossacharide Gum-4, Nylon 6/12, Camelia Sinesis (Green Tea) Leaf Extract, Tocopheryl Acetate, 3-0-Ethyl Ascorbic Acid, Melaleuca Alternifolia (Tea Tree) Leaf Oil, Allantoin, Ascorbyl Palmitate, Sodium Hyaluronate, Propylene Glycol, Isododecane, Hydrogenated Tetradecenyl/ Methylpenta decene, Tocopherol, Beta- Sotosterol, Squalane, Lecithin, Hydrogenated Vegetable Glycerides Citrate, Sodium Polyacrylate, ammonium Acryloyldimethyltaurate/ VP Copolymer, Disodium EDTA, Phenoxyethanol, Methylparaben, Ethylparaben, Parfum (Fragrance), Citronellol, Geraniol, Hexyl Cinnamal, Limonene, Linalool, CI 19140, CI 42090

maybelline-tusz-do-rzes, maybelline-the-falsies-push-up-angel

Maybelline Tusz do rzęs The Falsies Push Up Angel

Kolejny fajny produkt. Ładnie rozdzielał rzęsy, wydłużał, trochę pogrubiał, nie osypywał się. Chętnie do niego wrócę.


Cena: 38,99zł
Gdzie kupiłam: Super-Pharm
Skład: Aqua / Water / Eau Synthetic Beeswax Glyceryl Stearate Polyurethane-35 Paraffin Acacia Senegal Gum Stearic Acid Vp/Eicosene Copolymer Ethylene/Acrylic Acid Copolymer Polybutene Butylene Glycol Palmitic Acid Copernicia Cerifera Cera / Carnauba Wax / Cire De Carnauba Aminomethyl Propanediol Phenoxyethanol Hydroxyethylcellulose Caprylyl Glycol Potassium Sorbate Tocopheryl Acetate Myristic Acid Ascorbyl Palmitate Glycerin Silica Propylene Glycol Laureth-21 PEG-40 Hydrogenated Castor Oil Pvp Methylparaben Sodium Benzoate Sodium Dehydroacetate Prunus Avium Flower Extract / Sweet Cherry Flower Extract Citric Acid
rimmel-lasting-finish, rimmel-podklad-do-twarzy-lasting-finish

Rimmel Podkład do twarzy Lasting Finish nr 100

Mój drogeryjny ulubieniec. Ma ładny, beżowy odcień, nie oksyduje, dobrze kryje, długo trzyma się na twarzy. Mam teraz Match Perfection i jednak nie jest tak fajny jak Lasting Finish, bo ma mniejsze krycie (dla niektórych może to być zaleta). Bardzo ciekawił mnie też Breathable, ale 100 ma paskudny, pomarańczowy odcień, więc sobie odpuściłam. Na pewno zagości u mnie jeszcze nie raz.

Cena: 40,99zł za 30ml (w necie znajdziecie je nawet o połowę tańsze)
Gdzie kupiłam: Super-Pharm

douglas-naturals-sensitive-skin-face-cream-day

Douglas Naturals Krem na dzień z olejem arganowym

Miniaturkę tego kremu znalazłam w kalendarzu Douglasa z 2016. Całkiem przyjemny krem, dobrze nawilżał, ale szału nie robił. Drażnił mnie też jego zapach. Nie kupiłabym go ponownie.

Cena: 119zł za 50ml
Skąd mam: kalendarz adwentowy Douglasa z 2016r.
Skład:  Aqua, Argania Spinosa Kernel Oil*, Pongamia Glabra Seed Oil*, Titanium Dioxide, Caprylic/Capric Triglyceride, Polyglyceryl-2 Dipolyhydroxystearate, Polyglyceryl-3 Diisostearate, Butyrospermum Parkii Butter*, Simmondsia Chinensis Seed Oil*, Glyceryl Stearate Citrate, Glyceryl Stearate, Lecithin Hydrogenated, Glycerin, Sorbitol, Zingiber Officinale Water, Hydrogenated Coco-Glycerides, Cetearyl Alcohol, Glyceryl Citrate/Lactate/Linoleate/Oleate, Camellia Sinensis Leaf Water*, Sodium PCA, Sodium Levulinate, Xanthan Gum, Tocopherol, Helianthus Annuus Seed Oil, Glyceryl Caprylate, Sodium Anisate, Stearic Acid, Alumina, Parfum**, Limonene**, Linalool**, Citral**
* ingredients from certified organic agriculture
** natural essential oils 

mizon-dust-clean-up-deep-cleansing, mizon-maska-w-placie, mizon-maska-w-plachcie


Mizon Maska w płacie Dust Clean Up Deep Cleansing

W końcu jakiś produkt Mizona, który przypadł mi do gustu. To bąbelkująca maseczka, która nadaje się do zmywania makijażu, ale ja jej użyłam na gołej twarzy. Sprawdziła się naprawdę fajnie. Dobrze oczyściła skórę, która była gładka i przyjemna w dotyku. Wydaje mi się, że maski bąblujące ze skin79 są jednak trochę lepsze.

Cena: ok. 16zł
Skąd mam: znalazłam w którymś z pudełek Liferia
Skład: Water, Glycerin, Methyl Perfluorobutyl Ether, Cocamidopropyl Betaine, Acrylates Copolymer, Disodium Cocoamphodiacetate, Hexylene Glycol, LaurylGlucoside, Potassium Cocoyl Glycinate, Sodium Chloride, Hydroxyacetophenone, Potassium Cocoate, Allantoin, Saccharide Isomerate, Sodium PCA, MoringaPterygosperma Seed Extract, Origanum Vulgare Leaf Extract, Chamaecyparis Obtusa Leaf Extract, Salix Alba (Willow) Bark Extract, Lactobacillus/SoybeanFerment Extract, Portulaca Oleracea Extract, Cinnamomum Cassia Bark Extract, Scutellaria Baicalensis Root Extract, Polyquaternium-10, Urea, Citric Acid,Lactic Acid, Glycolic Acid, Butylene Glycol, Sodium Citrate, Arginine, Disodium EDTA, Parfum, 1,2-Hexanediol 

douglas-maska-do-twarzy-aqua-focus-moisturising-snow-mask

Douglas Maseczka do twarzy Aqua Focus Moisturising Snow Mask

Maseczka wystarczyła mi na jedno użycie. Miała konsystencję bardzo gęstego kremu, fajnie nawilżyła skórę, buzia była po niej mega gładka.

Cena: nie znalazłam tej maski na stronie Douglasa
Skąd mam: kalendarz adwentowy Douglasa 2017
Skład: miałam w książeczce dołączonej do kalendarza, ale zgubiłam ją przy przeprowadzce, a w necie nie znalazłam

efektima-platki-pod-oczy-hialulift

Efektima Płatki pod oczy Hialu-Lift

Beznadziejne. Nie dość, że totalnie nic nie zrobiły, to jeszcze ciągle spadały, trochę drażniły skórę pod oczami. Nie polecam.

Cena: 5,49zł
Gdzie kupiłam: Rossmann
Skład: Aqua, Hydrolyzed Soy Protein, Niacinamide, Panthenol, Sodium Benzoate, Propylene Glycol, Algae Extract, Hyaluronic Acid, Beta-Glucan, Allantoin, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Xanthan Gum, Ascorbic Acid, Sodium Heparin, Carbomer, Disodium Edta, Vitis Vinifera Fruit Extract, Rose Flower Oil, Tocopherol, Iodopropynyl Butylcarbamate, Gold, Polysorbate 20 

skin79-all-that-black, skin79-maska-w-placie, skin79-maska-w-plachcie

skin79 Maseczka w płacie All that black

Świetna. Naprawdę dobrze oczyściła skórę, zwęziła pory (ale długo się to nie utrzymało), twarz była rozjaśniona, miękki i przyjemna w dotyku. Jedyne co mi przeszkadzało, to za małe otwory na oczy. Chętnie kupię ponownie.

Cena: 15zł (obecnie w promocji za 9,90zł)
Gdzie kupiłam: strona skin79
Skład: Water, Glycerin, Butylene Glycol, Dipropylene Glycol, Niacinamide, PEG/PPG-17/6 Copolymer, Methyl Gluceth-20, Methylparaben, Panthenol, Allantoin, Arginine, Carbomer, Octyldodeceth-16, Dipotassium Glycyrrhizate, Sodium PCA, Xanthan Gum, Hydroxyethylcellulose, Ethylhexylglycerin, Sodium Hyaluronate, Charcoal Powder, Fragrance(Parfum), Disodium EDTA, Oryza Sativa (Rice) Extract, Sesamum Indicum (Sesame) Seed Extract, Glycine Soja (Soybean) Seed Extract, Achillea Millefolium Extract, Alchemilla Vulgaris Extract, Malva Sylvestris (Mallow) Extract, Melissa Officinalis Leaf Extract, Mentha Piperita (Peppermint) Leaf Extract, Phenoxyethanol, Primula Veris Extract, Rubus Fruticosus (Blackberry) Fruit Extract, Veronica Officinalis Extract, Sodium Nitrate, Disodium Phosphate, Polysorbate 60, Sodium Phosphate, Glyoxal

douglas-les-delices-zel-pod-prysznic

Douglas Les Delices Żel pod prysznic Raspeberry Macaroon

Miniaturka wystarczyła mi na 2-3 użycia. Całkiem ok żel. Pachniał jak malinowa mamba, nie wysuszał skóry. Raczej bym nie kupiła pełnej wersji, bo nie przepadam za zapachem malin, ale nie mogę mu nic zarzucić.

Cena:  19,90zł za 300ml, miałam 10ml
Skąd mam: kalendarz adwentowy Douglasa 2017
Skład: miałam w książeczce dołączonej do kalendarza, ale zgubiłam ją przy przeprowadzce, a w necie nie znalazłam

douglas-les-delices-tabletka-do-kapieli

Douglas Les Delices Musująca tabletka do kąpieli Cotton Candy

Obawiałam się trochę, że zapach będzie bardzo mdły, ale był naprawdę przyjemny. Tabletka też ładnie zabarwiła wodę. Zdecydowanie umiliła mi kąpiel. Na pewno też nie wysuszyła mi skóry, wydaje mi się, że delikatnie ją nawilżyła, ale nie jestem pewna.

Cena: 9,90zł za 25g
Skąd mam: kalendarz adwentowy Douglasa 2017
Skład: Sodium Bicarbonate, Citric Acid, Monosodium Citrate, Maltodextrin, Sucrose, PEG-150, Parfum, Talc, Hydrated Silica, CI 77891, CI 17200
douglas-les-delices-peeling-do-ciala

Douglas Les Delices Peeling do ciała Raspberry Macaroon

Rozczarował mnie ten peeling. Drobinki w ogóle nie ścierały, bardziej to działało jak zwykły żel pod prysznic.

Cena: 34,90zł za 200ml,miałam 10ml
Skąd mam: kalendarz adwentowy Douglasa 2017
Skład: Aqua, Cetyl Alcohol, C12-15 Alkyl Benzoate, Caprylic/Capric Triglyceride, Glycerin, Butyrospermum Parkii Butter, Glyceryl Stearate, Phenoxyethanol, Parfum, PEG-75 Stearate, Ceteth-20, Steareth-20, Carbomer, Sodium Benzoate, Triethanolamine, Denatonium Benzoate, Citric Acid

nacomi-arganowy-krem-pod-oczy
 

Nacomi Arganowy krem pod oczy

Świetny krem. Bardzo dobrze nawilża skórę pod oczami, wypełnia drobne zmarszczki, ciut rozjaśnia cienie pod oczami. Na pewno jeszcze go kupię.

Cena: ok. 25zł za 15ml
Gdzie kupiłam: drogeria Hebe
Skład: Aqua, Argania Spinosa Kernel Oil, Butyrospermum Parkii (Shea) Fruit Butter, Vitis Vinifera Seed Oil, Cetyl Alcohol, Glycerin, Panthenol, Glyceryl Stearate, Cetearyl Alcohol, Cocos Nucifera (Coconut) Oil, Stearic Acid, Tocopheryl Acetate, Sodium Lauroyl Glutamate, Benzyl Alcohol, Dehydroacetic Acid

evree-tonik-do-twarzy, evree-magic-rose

Evree Tonik do twarzy różany

Jak widzicie, do kosza poszło aż pół opakowania. Nie dlatego, że go nie lubię, ale inteligentnie otworzyłam aż 3 różne toniki na raz, a że ten jako jedyny znałam, to używałam go najrzadziej i nie dałam rady zużyć w ciągu tych 6 miesięcy. A akurat w przypadku produktów do twarzy bardzo przestrzegam, żeby nie mieć ich otwartych dłużej niż zaleca producent. Na pewno jeszcze kiedyś do niego wrócę, bo wspaniale łagodzi, daje uczucie ulgi, nawilża. Zdecydowanie lubię.

Cena: 14,99zł
Gdzie kupiłam: Rossmann
Skład: Aqua/Water, Rosa Damascena Flower Water, Glycerin, Sodium Hyaluronate, Panthenol, DMDM Hydantoin, Iodopropynyl Butylcarbamate, Parfum, Geraniol, Citronellol

↪  Evree Różany tonik do twarzy


idea-toscana-szampon-do-wlosow, idea-toscana-normalizujacy-szampon-do-wlosow


Idea Toscana Normalizujący szampon do włosów

Świetny. Doprowadził moje włosy do ładu, pięknie się po nim układały, mniej puszyły, były dłużej świeże. Zdecydowanie jeszcze kiedyś go kupię.


Cena: 13zł za 50ml
Skąd mam: pudełko Liferia
Skład: Aqua (Water/Eau), Sodium Coceth Sulfate, Cocamidopropyl Betaine, Ammonium Lauryl Sulfate, Sodium Chloride, Glycerin, Sodium Lauroyl Sarcosinate, Olea europaea (Olive) Fruit Oil*, Rheum palmatum (Rhubarb) Root Extract, Benzoic Acid, Potassium Sorbate, Sodium Benzoate, Benzyl Alcohol, Salicylic Acid, Citric Acid, Juniperus mexicana (Texas Cedarwood) Wood Oil, Eugenia caryophyllus (Clove) Leaf Oil, Cinnamomum zeylanicum (Cinnamon) Bark Oil, Thymus vulgaris (Thyme) Leaf Oil, Rosmarinus officinalis (Rosemary) Leaf Oil, Abies sibirica (Fir) Needle Oil, Citrus aurantium dulcis (Orange) Peel Oil Expressed, Pogostemon cablin (Patchouli) Leaf Oil, Mentha piperita (Peppermint) Oil, Canarium luzonicum (Elemi) Gum Extract, Lavandula hybrida (Lavandin) Oil, Myroxylon balsamum pereirae (Peru Balsam) Balsam Extract, Lavandula hybrida (Lavandin) Extract, Thuja occidentalis (Cedar) Leaf Oil, Salvia officinalis (Sage) Oil, Cistus ladaniferus (Labdanum) Resin, Ferula galbaniflua (Galbanum) Resin Oil, Limonene, Eugenol.


marion-detox, marion-żel-micelarny

Marion Żel micelarny z aktywnym węglem i pędami bambusa

Bardzo fajny produkt. Dobrze oczyszczał twarz, nie wysuszał, skóra była po nim bardziej promienna. Jedyny minus to drobinki. Nie zrobiły mi nigdy krzywdy, ale zawsze się bałam, że wpadną mi do oka. Gdyby nie to, na pewno bym do niego wróciła, a tak to nie wiem, szczerze mówiąc.

Cena: ok. 10zł za 150ml
Skąd mam: dostałam od firmy Marion (co oczywiście nie wpłynęło na moją opinię)
Skład: Aqua, Glycerin, Trehalose, Panthenol, Sodium Lauroyl Sarcosinate, Sodium Laureth Sulfate, Phenoxyethanol, Gypsophila Paniculata Root Extract, Carbomer, Citrus Paradisi Fruit Extract, Xanthan Gum, Coceth-7, PPG-1-PEG-9 Lauryl Glycol Ether, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Carbon Black, Bambusa Vulgaris Leaf/Steam Extract, Propylene Glycol Dicaprylate?Dicaprate, Allantoin, Ethylhexylglycerin, Microcrystalline Cellulose, Lactose, Parfum, Triethanolamine, Citric Acid, Sodium Benzoate, DMDM_Hydantoin, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone
cosnature-odzywka-do-wlosow, cosnature-odzywka-do-wlosow-z-awokado

Cosnature Odżywka do włosów z awokado i migdałami

Bardzo fajna. Włosy po jej użyciu są miękkie, ładniej się układają, mniej puszą. Pewnie jeszcze do niej wrócę, szczególnie, że odżywki z Cosnature są już dostępne w Hebe.

Cena: 19,99zł za 200ml
Skąd mam: koleżanka kupiłam mi w Niemczech
Skład: Aqua, Cetearyl Alcohol, Glycerin, Helianthus Annuus Seed Oil, Glyceryl Stearate, Lecithin, Sodium Cetearyl Sulfate, Prunus Amygdalus Dulcis Oil,  Persea Gratissima Oil,  PCA Glyceryl Oleate, Olus Oil, Argania Spinosa Kernel Oil, Hydrolyzed Sweet Almond Protein, Hydrolyzed Wheat Protein, Xanthan Gum, Citric Acid, Parfum, Linalool, Benzyl Alcohol, Benzyl Salicylate, Limonene, Sodium Benzoate

 ↪ Cosnature Odżywka z dziką różą i odżywka z awokado i migdałami

garnier-fructis-grow-strong-szampon-do-wlosow,

Garnier Fructis Szampon do włosów Grow Strong

Fajny szampon. Dobrze doczyszczał włosy, faktycznie je wzmacniał, a do tego genialnie pachniał. Na pewno jeszcze kiedyś go kupię.

Cena: 12,99zł za 400ml
Gdzie kupiłam: Rossmann
Skład: Aqua/ Water, Sodium Laureth Sulfate, Cocamidopropyl Betaine, Sodium Lauryl Sulfate, Glycol Distearate, Sodium Chloride, Amodimethicone, PPG-5-Ceteth-20, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Niacinamide, Coco-Betaine, Sachcarum Officinarium Extract/ Sugar Cane Extract, Sodium Benzoate, Hydroxypropyltrimonium Lemon Protein, Sodium Hydroxide, Phenoxyethanol, Trideceth-6, Salicylic Acid, Limonene, Fumaric Acid, Camellia Sinesis Leaf Extract, Linalool, 2- Oleamido-1,3- Octadecanediol, Pyrus Malus Fruit Extract/ Apple Fruit Extract, Carbomer, Pyridoxine HCI, Pyrus Malus Water/ Apple Fruit Water, Citric Acid, Cetrimonium Chloride, Citronellol, Citrus Limon Peel Extract/ Lemon Peel Extract, Leuconostoc/Radish Root Ferment Filtrate, Parfum/Fragrance (F.I.L. C191235/1)


Isana Pianka pod prysznic Lemon Taste

Pianka ma konsystencję chyba taką samą jak te z Balei, czyli fajną i gęstą. Bardzo przyjemnie się jej używało, nie wysuszała skóry. Troszkę rozczarował mnie zapach, bo oczekiwałam, że będzie bardziej kwaśny, energetyczny, a był raczej słodki, jak ciastka o smaku cytrynowym. Natomiast był i tak przyjemny. Na pewno wrócę do niej i mam nadzieję, że Isana wyda jeszcze kilka zapachów.

Cena: 6,99zł za 200ml
Gdzie kupiłam: Rossmann
Skład: Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Glycerin, Butane, Propane, Coco-Glucoside, Cocamidopropyl Betaine, Parfum, Glyceryl  Oleate, Hydrogenated Palm Glycerides Citrate, Citric Acid, Tocopherol, Ascorbyl Palmitate, Lecithin, Hydroxypropyl Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Persea Gratissima Oil, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Citral, Limonene, Linalool, CI 47005

douglas-les-delices-mleczko-do-ciala

Douglas Les Delices Mleczko do ciała Toffee Apple

To produkt, który trzeba chwilę wmasowywać, żeby się wchłonął. Ogólnie przyjemnie nawilżał ciało, bardzo ładnie pachniał, ale jakiegoś wielkiego wrażenia na mnie nie zrobił. Miniaturka wystarczyła mi na niecałe 3 użycia.

Cena: 29,90zł za 300ml, miałam 10ml
Skąd mam: kalendarz adwentowy Douglasa 2017
Skład: Aqua, Glycerin, Glyceryl Stearate Se, Cetearyl Alcohol, Stearic Acid, Palmitic Acid, Cetyl Palmitate, Parfum, Phenoxyethanol, Vitis Vinifera Seed Oil, Xanthan Gum, Disodium Edta, Allantoin, Tocopheryl Acetate, Panthenol, Ethylhexylglycerin, Myristic Acid, Denatonium Benzoate, CI 17200, CI 19140, CI 28440

colab-sheer-invisible, colab-suchy-szampon-do-wlosow
 

Colab Suchy szampon do włosów Sheer + Invisible

Lubię ten szampon. Nie bieli tak włosów jak Batiste. 2 razy zdarzyło mi się, żeby rozjaśnił mi włosy, ale i tak nie były aż tak białe, jak w przypadku Batiste i szybko dało się je doprowadził do porządku. Dobrze odświeżał włosy. Pewnie jeszcze kiedyś go kupię, ale w innej wersji zapachowej.

Cena: nie pamiętam dokładnie, ale poniżej 20zł - obecnie jest w promocji i kosztuje ok. 9zł
Gdzie kupiłam: Hebe
Skład: Butane, Isobutane, Propane, Alcohol Denat., Aluminum Starch Octenylsuccinate, Parfum (Fragrance), Limonene, Linalool
Ufff, to by było na tyle. Podziwiam tych, którzy dotrwali do końca :D

Copyright © 2014 Mru - Moje rozmaitości urodowe , Blogger