Pokazywanie postów oznaczonych etykietą demakijaż. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą demakijaż. Pokaż wszystkie posty
Biolaven Płyn micelarny

Biolaven Płyn micelarny

demakijaż

Słyszałam wiele dobrego o Biolaven, czyli kolejnej marce produkowanej przez Sylveco, dlatego kiedy szukałam nowego płynu micelarnego i natknęłam się w sklepie na ten, od razu wylądował w moim koszyku. Wszystkie produkty z tej linii zawierają olej z pestek winogron i olejek lawendowy. 

Płyn micelarny znajduje się w prostej butelce zamykanej na zatrzask. Szata graficzna bardzo mi się podoba. Konsystencja jest typowa jak na taki produkt. Zapach jest śliczny, lawendowo-winogronowy i bardzo długo utrzymuje się na twarzy. Dla mnie to minus, bo o ile na samym początku mi się podoba, tak po godzinie mam go już dość, z powodu tego, że jest słodki. Teraz już mi tak nie przeszkadza, ale przez pierwszy tydzień ciężko mi się go użytkowało z tego powodu.
Jest też bardzo wydajny - używam go prawie 3 miesiące, a dalej zostało mi jeszcze 1/3 opakowania. 

demakijaż

Płyn naprawdę dobrze zmywa makijaż. Potrzebuję do tego 2 okrągłych wacików (używam ich dwustronnie), nawet przy pełnym makijażu. Trochę gorzej radzi sobie z niektórymi eyelinerami, ale wystarczy dłużej przytrzymać wacik na oku i wszystko schodzi. Nie wiem, czy tak jak obiecuje producent, radzi sobie z produktami wodoopornymi, bo takich nie używam. Płyn micelarny nie wysusza buzi, za to delikatnie ją nawilża i faktycznie koi. 

demakijaż

Powiem Wam szczerze, że nie wiem, czy kupiłabym go ponownie ze względu na zbyt długo utrzymujący się zapach, ale w beGlossy znalazłam drugą butelkę i nie narzekam. 

Cena: ok. 16zł
Gdzie kupiłam: stacjonarnie w drogerii Jasmin (obecnie Lila Róż)

A Wy go znacie? Polecacie coś jeszcze z produktów tej firmy?
Copyright © 2014 Mru - Moje rozmaitości urodowe , Blogger