Pokazywanie postów oznaczonych etykietą peeling do twarzy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą peeling do twarzy. Pokaż wszystkie posty
Denko październik 2017

Denko październik 2017

Październik ma się ku końcowi, więc czas na denko. Większej ilości kosmetyków i tak nie zdążę już zużyć, więc nie ma na co czekać. Ostatnio walczę z wykańczaniem zaczętych produktów, mimo że nowe bardzo mnie kuszą. Ale staram się być twarda i nie otwierać nic nowego, póki poprzednik się nie skończy. Wam też przychodzi to z taką trudnością? :D

yves-rocher-odbudowujaca-odzywka-do-wlosow

Yves Rocher Odbudowująca odżywka do włosów

Odżywka z olejkiem jojoba do włosów bardzo suchych i zniszczonych jest chyba najbardziej zachwalanym tego typu produktem od Yves Rocher. Kupiłam ją bardzo dawno temu, bo na początku tego roku (na szczęście mamy aż 12 miesięcy na jej zużycie) i jakoś ciężko było mi ją zużyć. Wiecie, ona nie była zła, fajnie nawilżała, włosy po niej wyglądały trochę lepiej, ale zabrakło mi tego efektu wow, o którym się tyle nasłuchałam.

Cena: 14,90zł za 150ml
Gdzie kupiłam: Yves Rocher
Skład: Aqua, Cetyl Alcohol, Stearyl Alcohol, Behentrimonium Chloride, Jojoba Oil, Prunus Amygdalcus Oil, Isopropyl Alcohol, Sodium Benzoate, Parfum, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Citric Acid, Panthenol

eveline-slim-extreme-zlote-serum

Eveline Cosmetics Slim Extreme 4D Złote serum wyszczuplająco-modelujące do ciała

Na początku ustalmy - nie wierzę, że jak się tylko będę smarowała takim serum, to pozbędę się cellulitu, schudnę itd. Natomiast one przeważnie naprawdę fajnie nawilżają, a dzięki temu troszkę ujędrniają skórę. Dlatego od czasu do czasu je kupuję (szczególnie, jak mnie weźmie faza pt. "zacznę regularnie ćwiczyć, zdrowo się odżywiać" itd.). Ten kosmetyk sprawdził się dobrze. Używałam go w lecie, więc efekt chłodzący był dla mnie bardzo na plus, serum zawiera też drobinki, które ładnie podkreślały opaleniznę (chociaż w zimie by mi się pewnie nie podobały).

Cena: 19,99zł za 250ml
Gdzie kupiłam: drogeria Hebe
Skład: Aqua (Water), Butylene Glycol, Centella Asiatica Leaf Extract, Glycerin, Alcohol, Argania Spinosa Kernel Oil, Sodium Polyacrylate, Paraffinum Liquidum, Trideceth-6, Hyaluronic Acid, Caffeine, Cyperus Esculentus Tuber Extract, Xanthan Gum, Cetearyl Alcohol, Sodium Salicylate, Lecithin, Silica, Laminaria Hyperborea Extract, Propylene Glycol, Ginkgo Biloba Leaf Extract, Betaine, Gold, Menthol, Polysilicone-11, Laureth-12, Malus Domestica Fruit Cell Culture Extract, Polysorbate 20, PEG-20 Glyceryl Laurate, Tocopherol, Linoleic Acid, Retinyl Palmitate, Panthenol, Allantoin, DMDM Hydantoin, Methylchloroisothiasolinone, Methylisothiasolinone, Parfum, Mica, CI 77491, CI 77492

douglas-spirit-of-asia-goji-berry-bamboo-milk, krem-do-rak

Douglas Spirit of Asia Goji Berry & Bamboo Milk Krem do rąk

Jak on pachnie! Naprawdę bosko, jestem totalnie zakochana w tym zapachu. Niby słodko, ale trochę kwaśno, bardzo specyficznie. Działanie też miał super, dobrze nawilżał dłonie, szybko się wchłaniał, jakby nie zostawiał minimalnego filmu, to byłby to mój krem idealny. Ale i tak mam zamiar do niego wrócić.

Cena: 22,90zł za 75ml (inne wersje są też w wersjach 30ml za 8,90zł)
Skąd mam: zeszłoroczny kalendarz adwentowy Douglasa
Skład: nie zrobiłam zdjęcia, a nie udało mi się go znaleźć :/




Yves Rocher Elixir 7.9 Rewitalizujący roll-on pod oczy

Pisałam Wam już o nim recenzję i nie zmieniłam zdania. Nawilża dosyć słabo, fajnie radzi sobie z cieniami pod oczami. Najbardziej podobał mi się w nim masażer. Na pewno do niego nie wrócę.

Cena: 73zł za 15ml
Gdzie kupiłam: stacjonarnie w Yves Rocher
Skład: Aqua/Water, Methylpropanediol, Aloe Barbadensis Leaf Juice, Betaine, Hamamelis Virginiana Flower Water, Glycerin, Pyrus Malus (Apple) Fruit Extract, Aphloia Theiformis Leaf Extract, Phenoxyethanol, Inositol, Benzyl Alcohol, Mica, Acrylates/c10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Sodium Polyacrylate, Escin, Caffeine, Sodium Hydroxide, Caesalpinia Spinosa Gum, Hippophae Rhamnoides Kernel Extract, Methylsilanol Carboxymethyl Theophylline Alginate, Tetrasodium EDTA, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Citric Acid, Ci 77891 (Titanium Dioxide)

evree-peeling-do-twarzy

 

Evree Peeling do twarzy 3w1

Kosmetyk możemy używać na 3 sposoby - jako peeling mechaniczny, enzymatyczny i maseczkę. Najbardziej lubiłam go stosować jako peeling mechaniczny, świetnie radził sobie ze starym naskórkiem mimo bardzo malutkich drobinek, nie podrażniał skóry. Nie widziałam różnicy w działaniu, kiedy stosowałam go jako peeling enzymatyczny, tak samo dobrze działał. Za to nie polubiłam go jako maskę, bo trochę piekła mnie po nim skóra, a jakiegoś dużego efektu nie widziałam. Ale i tak go polecam, sama pewnie też do niego wrócę.

Cena: ok.12zł 75ml
Gdzie kupiłam: SuperPharm
Skład: Aqua/Water, Kaolin, Aluminium Oxide, Glycerin, Phenoxyethanol, Caprylyl Glycol, Propylene Glycol, Bacillus Ferment, Urea, Hydroxyethyl Acrylate/ Sodium Acryloyldimethyl Taurate Copolymer, Argania Spinosa Kernel Oil, Avocado (Persea Gratissima) Oil, Vitis Vinifera (Grape) Seed Oil, Crambe Abyssinica Seed Oil, Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed Oil, PEG-8, Tocopherol, Ascorbyl Palmitate, Ascorbic Acid, Citric Acid, Panthenol, Disodium EDTA, Parfum, Benzyl Salicylate, Limonene

skin79-yum-yum-cleanser, oczyszczanie-twarzy, mus-do-mycia-twarzy

 

skin79 Natural 98 Yum Yum Cleanser Lemon

Jaki to był fajny produkt do mycia twarzy. Powiem Wam szczerze, że już za nim tęsknię i na pewno do niego wrócę, ale najpierw chcę wypróbować kilka innych rzeczy. Jego pełna recenzja już się pojawiła, więc tu tylko szybko wspomnę, za co go lubiłam. Przede wszystkim za dobre oczyszczanie twarzy bez uczucia ściągnięcia. Dodatkowo ma mega przyjemną konsystencję. Mały minus za to, że pieką po nim oczy, ale fakt faktem producent zaleca unikanie okolic oczu.

Cena: 79zł za 100g
Gdzie kupiłam: strona skin79
Skład: Citrus Limon (Lemon) Juice Extract (66%), Sodium Iauroyl Glutamate, Betaine, Glycerin, Carbomer, Silica Dimethyl Silylate, Hydroxyacetophenone, 1,2-Hexanediol, Gardenia Florida Fruit Extract, Ocimum Basilicum (Basil) Oil, Citrus Limon (Lemon) Peel Oil, Cymbopogon Schoenanthus Oil, Citrus Aurantifolia (Lime) Oil, Citrus Aurantium Dulcis (Orange) Peel Oil, Rosmarinus Officinalis (Rosemary) Leaf Oil, Cananga Odorata Leaf Oil, Citrus Junos Seed Oil, Argania Spinosa Kernel Oil, Camellia Japonica Seed Oil, Prunus Armeniaca (Apricot) Kernel Oil, Olea Europae (Olive) Fruit Oil, Potassium Hydroxide, Water, Butylene Glycol, Brassica Napus Extract, Freesia Refracta Extract, Forsythia Suspensa Fruit Extract, Oenothera Biennis (Evening Primrose) Flower Extract, Calendula Officinalis Flower Extract, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Disodium EDTA

↪  skin79 Natural 98 Yum Yum Cleanser Lemon - recenzja

iossi-serum-do-twarzy-nawilzajace, pielegnacja-twarzy

iossi Nawilżające serum do twarzy

Bardzo przyjemne serum. Świetnie nawilża skórę, ale nie jest zbyt ciężkie dla mojej mieszanej cery, trochę ujędrniło mi skórę. Wystarczyło mi w sam raz na te 4 miesiące, w które trzeba je zużyć.

Cena: 44zł za 10ml
Gdzie kupiłam: strona producenta
Skład: Persea Gratissima (olej awokado) Oil*, Simmondsia Chinensis (olej jojoba) Seed Oil*, Vitis Vinifera Seed (olej z pestek winogron) Oil & Calendula Officinalis (nagietek) Flower Extract, C13-15 alkane (emolient z trzciny cukrowej z certyfikatem ecocert), Squalane (skwalan z trzciny cukrowej), Triticum vulgare (olej z zarodków pszenicy) Germ Oil, Rosa Canina (olej z dzikiej róży) Fruit Oil*, Borago Officinalis (olej z ogórecznika) Seed Oil*,  Hippophae Rhamnoides (olej rokitnikowy) Oil, Sodium Hyaluronate & Ricinus Communis (Castor) Seed Oil & Hydrogenated Castor Oil (kwas hialuronowy & olej rycynowy), Tocopherol (naturalna witamina E), Lavandula Angustifolia (lawenda) Oil, Cymbopogon Martini (palmaroza) Oil, Citrus Aurantium Begamia (bergamotka bez bergaptenu) Fruit Oil, Santalum Album (drzewo sandałowe) Oil, Boswellia carterii (kadzidłowiec) Oil,  Geraniol**, Limonene**, Linalool** 
*składniki pochodzące z certyfikowanych upraw organicznych
**naturalne składniki olejków eterycznych

golden-rose-black-diamond-hardener, odzywka-do-paznokci

Golden Rose Black Diamond Hardener Odżywka do paznokci

Bardzo dobrze się sprawdzała. Kiedy stosowałam ją regularnie paznokcie były mocniejsze, mniej się łamały. Nadawała się zarówno do używania solo, jak i jako baza pod lakier. Nie jestem pewna, czy do niej wrócę, bo kupiłam ostatnio Sally Hansen Maximum Growth i mam wrażenie, że jest lepsza od tej z Golden Rose.

Cena: 12,90zł za 11ml
Gdzie kupiłam: stoisko Golden Rose
Skład: Ethyl Acetate, Butyl Acetate, Nitrocellulose, Adipic Acid/Neopentyl Glycol/Trimellitic Anhydrite Copolymer, Isopropyl Alcohol, Acetyl Tributyl Citrate i inne

golden-rose-color-expert, lakier-do-paznokci

Golden Rose Color Expert Lakier do paznokci


Już Wam chyba pisałam, że bardzo lubię lakiery do paznokci Golden Rose. Ten też sprawdził się super, 2 warstwy wystarczały, żeby nie było żadnych prześwitów, całkiem długo trzymał się na paznokciach, dobrze się rozprowadzałam. Zapomniałam sprawdzić, jaki to numer, ale chyba 65.

Cena: 5,90zł za 10,2ml
Gdzie kupiłam: stoisko Golden Rose
Skład: Butyl Acetate, Ethyl Acetate, Nitrocellulose, Adipic Acid/Neopentyl Glycol/Trimellitic Anhydride Copolymer, Acetyl Tributyl Citrate, Isopropyl Alcohol, Acrylates Copolymer, Stearalkonium Bentonite, Styrene/Acrylates Copolymer, N-Butyl Alcohol, Silica, Benzophenone-1, Trimethylpentanediyl Dibenzoate, Polyvinyl Butyral

I to by było na tyle. Znacie któryś z tych kosmetyków? Jak Wam poszło zużywanie w tym miesiącu?  
Marion seria Detox z aktywnym węglem

Marion seria Detox z aktywnym węglem

marion-maska-oczyszczajaca-z-aktywnym-weglem, marion-peeling-do-twarzy-z-aktywnym-weglem, marion-zel-micelarny-z-aktywnym-weglem, marion-oczyszczajacy-plaster-na-nos, pielegnacja-twarzy, oczyszczanie-twarzy, kosmetyki-z-weglem

Od firmy Marion, oprócz pastelowych farb Star Color, dostałam do przetestowania także kosmetyki z serii Detox. W jej skład wchodzą 4 produkty: peeling do twarzy, żel micelarny, maska oczyszczająca i plaster na nos. Wszystkie zawierają aktywny węgiel, który ma zapewnić głębokie i precyzyjne działanie detoksykujące. Ochoczo zabrałam się do testów, bo już od jakieś czasu chciałam wypróbować produkty z węglem. 

marion-zel-micelarny-z-aktywnym-weglem, pielegnacja-twarzy, oczyszczanie-twarzy

Żel micelarny z aktywnym węglem i pędami bambusa

Żel znajduje się w wygodnej tubce. Pachnie bardzo przyjemnie - świeżo i rześko. Jeśli chodzi o konsystencję jest to typowy żel z mikrokapsułkami, w których znajduje się aktywny węgiel. Nie ukrywam, że nie jestem fanką żelów z drobinkami, zawsze się obawiam, że wpadnie mi jakaś do oczu i rano zmarnuję kilkanaście minut, bo będą mi łzawiły oczy :D Kosmetyk możemy używać na dwa sposoby, bo nadaje się także do demakijażu - albo normalnie na wilgotną skórę, albo nakładając go na wacik i rozprowadzając kolistymi ruchami. 

marion-zel-micelarny-z-aktywnym-weglem, pielegnacja-twarzy, oczyszczanie-twarzy

Oczywiście wypróbowałam oba sposoby. Ten drugi nie przypadł mi do gustu - żel średnio poradził sobie z tuszem do rzęs i piekły mnie przez niego oczy. Z makijażem twarzy poradził sobie w porządku. Natomiast do standardowego mycia twarzy sprawdził się świetnie. Dobrze radził sobie zarówno solo, jak i do zmywania balsamu od Czarszki. Skóra po myciu nie była ściągnięta, za to gładka i czysta, trochę bardziej promienna. No i drobinki okazały się nie takie straszne, nawet przy myciu oczu. Nie są peelingujące, prawie ich nie czuć. 
Żel jest też wydajny, używam go od ok. miesiąca 2 razy dziennie, a dalej została mi połowa.

Cena: ok. 10zł za 150ml
Skąd mam: dostałam od firmy Marion (co oczywiście nie wpłynęło na moją opinię)
Skład: Aqua, Glycerin, Trehalose, Panthenol, Sodium Lauroyl Sarcosinate, Sodium Laureth Sulfate, Phenoxyethanol, Gypsophila Paniculata Root Extract, Carbomer, Citrus Paradisi Fruit Extract, Xanthan Gum, Coceth-7, PPG-1-PEG-9 Lauryl Glycol Ether, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Carbon Black, Bambusa Vulgaris Leaf/Steam Extract, Propylene Glycol Dicaprylate?Dicaprate, Allantoin, Ethylhexylglycerin, Microcrystalline Cellulose, Lactose, Parfum, Triethanolamine, Citric Acid, Sodium Benzoate, DMDM_Hydantoin, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone

marion-peeling-do-twarzy-z-aktywnym-weglem, oczyszczanie-twarzy, pielegnacja-twarzy, peeling-do-twarzy

Peeling do twarzy z aktywnym węglem bambusowym

Peeling, tak samo jak żel, znajduje się tubce. Pachnie tak samo przyjemnie. Konsystencja jest dosyć gęsta, w kosmetyku zawartych jest sporo malutkich drobinek. Ale nie dajcie się zwieść rozmiarowi, one naprawdę dobrze radzą sobie ze ścieraniem naskórka. Twarz po użyciu jest mega gładka, przyjemna w dotyku, ale nie podrażniona. Ten kosmetyk to mój ulubieniec z całej serii. 

marion-peeling-do-twarzy-z-aktywnym-weglem, peeling-do-twarzy, pielegnacja-twarzy, oczyszczanie-twarzy

Cena: ok. 9zł za 75ml
Skąd mam: dostałam od firmy Marion (co oczywiście nie wpłynęło na moją opinię)
Skład: Aqua, Stearic Acid, Isononyl Isononanoate, Hydrated Silica, Cetyl Alcohol, Cetearyl Alcohol, Glycerin, Caprylic/Capric Triglyceride, Isohexadecane, Isopropyl Myristate, Glyceryl Stearate, PEG-100 Stearate, Ceeareth-20, Kaolin, Charcoal Powder, Trehalose, Helianthus Annuus Seed Oil, Phenoxyethanol, Pumice, Perfume, Allantoin, Ethylhexylglycerin, Sodium Polyacrylate, Hydrogenated Poludecene, PPG-5 Laureate-5, Tetrasodium EDTA, Triethnolamine

maska-oczyszczajaca-z-aktywnym-weglem-marion, pielegnacja-twarzy, maseczka-do-twarzy

Maska oczyszczająca z aktywnym węglem bambusowym

Maska jest w kolorze ciemnoszarym i o tak samo przyjemnym zapachu jak reszta serii. Jest z tych rzadszych, ale bez problemu trzyma się na twarzy. Saszetka wystarczyła mi na 2 użycia. Powiem szczerze, że najmniej mi się spodobała z całej serii. Zadziałała raczej średnio - oczyściła, skóra była dosyć miękka w dotyku, ale znam maski, które robią to lepiej. Zabrakło mi tego widoku promiennej, zdrowej cery.

Cena: ok. 2,5zł za 10g
Skąd mam: dostałam od firmy Marion (co oczywiście nie wpłynęło na moją opinię)
Skład: Aqua, Kaolin, Glycerin, Magnesium Aluminium Silicate, Charcoal Powder, Trehalose, Betain, Panthenol, Paeonia `Lactiflora Root Extract, Phenoxyethanol, Glycereth-18 Ethyhexanoate, Glycereth-18, Xanthan Gum, Pafrum, Allantoin, Citric Acid, Ethylhexylglycerin, Diazolidinyl Urea

pielegnacja-twarzy, oczyszczajacy-plaster-na-nos

Oczyszczający plaster na nos z aktywnym węglem bambusowym

Chyba Wam już wspominałam, że nie jestem fanką plastrów na nos, ale ten był naprawdę spoko. Bardzo dobrze się trzymał, nieźle oczyścił pory, zostawił je zwężone, ale oczywiście na chwilę. Jak potrzebujecie coś do zastosowania przed imprezą, to nada się w sam raz.

Cena: ok. 2,5zł
Skąd mam: dostałam od firmy Marion (co oczywiście nie wpłynęło na moją opinię)
Skład: Aqua, Polyvinyl Alcohol, Glycerin, Propylene Glycol, Dipotassium Glycyrrhizate, Charcoal Powder, Hamamelis Virginiana Water, Methyl Acetate, Methylparaben


http://marionkosmetyki.pl/


Znacie któryś z tych kosmetyków?
Ulubieńcy sierpnia 2017

Ulubieńcy sierpnia 2017

mincerpharma-mikrodermabrazja, skin79-maska-do-twarzy, evree-multifunkcyjny-balsam, neauty-minerals-roz-do-policzkow, anela-organizer-na-kosmetyki,

Choroba trochę pokrzyżowała mi plany, ale w końcu czas na ulubieńców sierpnia. Zacznijmy od czegoś, co nie zmieściło się na zdjęciu zbiorczym:

anela-organizer-na-kosmetyki, organizer-na-palety-cieni, organizer-na-szminki

Anela, Organizer na palety cieni i na szminki

Uwielbiam je. Organizer na palety cieni przeznaczyłam na większość mojej kolorówki, nie tylko palety. A w organizerze na szminki trzymam moje ulubione pomadki. I od kiedy je mam, to chętniej sięgam po róże, bronzery, rozświetlacze i cienie, bo w końcu nie muszę szukać każdego kosmetyku, bo wszystkie mają swoje miejsce. Jakość wykonania jest naprawdę świetna, podoba mi się ich układ, bo widać, że jest przemyślany (organizery z biedronki, tigera itd. nigdy do mnie nie trafiały, bo zazwyczaj stwierdzałam, że nie umieszczę w nich sensownie kosmetyków). Na pewno kiedyś kupię jeszcze jakieś. 

Cena: 59zł za organizer na palety, 18zł za organizer na 12 szminek
Gdzie kupiłam: sklep Anela 

neauty-minerals-mineralny-roz, kosmetyki-mineralne

Neauty Minerals, Róż do policzków 

Róż znalazłam w pudełku Liferia i od początku kolor Rhubarb Wine przypadł mi do gustu. Na twarzy prezentuje się naprawdę pięknie i zdrowo. Utrzymuje się bez problemu cały dzień. Jedyne co, to trzeba uważać przy nakładaniu, bo jest naprawdę mocno napigmentowany i łatwo zrobić nim plamę. Ale wiecie, wystarczy kilka razy poćwiczyć i później aplikuje się go bez problemu. Powiem Wam, że moja miłość do minerałów wzrasta.

Cena: 20zł za 2g
Skąd mam: pudełko Liferia
Skład: Mica, CI 77891, [+/-] CI 77007, CI 77491, CI 77492, CI 77499, CI 77742

evree-my-super-balm-multifunkcyjny-balsam, balsam-do-ust, pielegnacja-usta

Evree, My Super Balm, Multifunkcyjny balsam

Jak czytacie mnie dłużej, to już pewnie wiecie, że bardzo lubię ten balsam, bo pojawiła się jego recenzja. W tym miesiącu trafił do ulubieńców za pomoc przy popękanych kącikach. Mój organizm się zbuntował i nie nadążałam z nawadnianiem go, co skutkowało okropnie popękanymi kącikami, a ten balsam wspaniale je łagodził. Nakładałam grubą warstwę na wieczór i rano budziłam się z ustami w dużo lepszej kondycji.

Cena: 16,99zł
Gdzie kupiłam: Rossmann
Skład: Helianthus Annuus Seed Oil, Beeswax, Theobroma Cacao Seed Butter, Cetyl Ricinoleate, Lanolin, Tocopherol, Butyrospermum Parkii (Shea) Butter, Elaesis Guineensis Oil, Persea Gratissima (Avocado) Oil, Cocos Nucifera (Cononut) Oil, Gardenia Taitensis Flower Extract, Mangifera Indica Seed Butter, Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed Oil, Parfum, Citral, Linalool, Limonene
 
skin79-pore-designing-minimizing-mask, maseczka-do-twarzy, maska-do-twarzy, maska-oczyszczajaca, pielegnacja-twarzy, koreanska-pielegnacja
 

skin79, Pore Designing Minimizing Mask, Maska do twarzy

Ta maseczka była jednym z moich pierwszych koreańskich kosmetyków. Za zadanie ma oczyszczać zatkane pory, działać ściągająco, regulować wydzielanie sebum, złuszczać martwe komórki naskórka i rewitalizować skórę. Po pierwszym użyciu uznałam, że zdecydowanie przepłaciłam. Maska faktycznie oczyściła twarz, buzia była miękka i gładka w dotyku, ale bądźmy szczerzy, tyle mogę uzyskać porządnym peelingiem, a mi zależało na oczyszczeniu i zwężeniu porów, a tu efekt był naprawdę minimalny. Ale jak zaczęłam jej regularnie używać, to pory powolutku, ale sukcesywnie, się zwężały. I to na stałe, a nie jak np. przy plastrach, że jeden dzień są zwężone, a następnego wracają do normy. Jestem zachwycona, bo na efekty trzeba czekać, ale nie miałam jeszcze produktu, który faktycznie coś by zrobił z moimi porami. Idealnie się też sprawdza, kiedy Wasza twarz ma gorszy okres i macie niedoskonałości. Niestety, maska jest już wycofana, ale jakby się Wam udało ją gdzieś dorwać, to serdecznie polecam. I nie zapomnijcie mi też dać znać, że jest gdzieś dostępna :D

Cena: 80zł za 100g
Gdzie kupiłam: sklep internetowy skin79
Skład: Water, Kaolin, Bentonite, Zea Mays (Corn) Starch, Acrylates Copolymer, Perfluorohexane, Sodium Hyaluronate, PVP, Alcohol Denat., Moroccan Lava Clay, Butyl Avocadate, Hibiscus Sabdariffa Flower Extract, Salix Alba (Willow) Bark Extract, Sanguisorba Officinalis Root Extract, Gaultheria Procumbens (Wintergreen) Leaf Extract, Enantia Chlorantha Bark Extract, Nelumbo Nucifera Flower Extract, Pelargonium Graveolens Extract, Hamamelis Virginiana (Witch Hazel) Leaf Water, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil, Citrus Grandi (Grapefruit) Peel Oil, Beta-Glucan, PEG-60 Hydrogenated Castor Oil, Cellulose Gum, Tromethamine, Butylene Glycol, Perfluorodecalin, Pentafluoropropane, Titanium, Dioxide, Oleanolic Acid, Sodium Bicarbonate, Potassium Alginate, Disodium EDTA, Phenoxyethanol, Chlorphenesin, Caprylyl Glycol, Ethylhexylglycerin, Fragrance

mincer-pharma-vitac-infusion-mikrodermabrazja, peeling-do-twarzy, oczyszczanie-twarzy

 

Mincer Pharma, VitaC Infusion, Mikrodermabrazja

Fantastycznie się sprawdza. Bardzo dobrze oczyszcza skórę, nie podrażniając jej przy tym. Ma mega malutkie drobinki, więc jeśli nie lubicie gruboziarnistych peelingów, sprawdzi się Wam idealnie. Po zmyciu widać, że twarz jest bardziej promienna, ujednolicona, odświeżona. Delikatnie też nawilża. 

Cena: 24,99zł za 75ml
Gdzie kupiłam: drogeria Pigment
Skład: Aqua/Water, Aluminium Oxide, Caprylic/Capric Triglyceride, Vitis Vinifera (Grape) Seed Oil, Glycerin, Sodium Polyacrylate, Urea, Phenoxyethanol, Caprylyl Glycol, Propanediol, Myrciaria Dubia Fruit Extract, Hippophae Rhamnoides Oil, Helianthus Annuus Seed Oil, Rosmarinus Officinalis Leaf Extract, Tocopherol (mixed), Beta-Sitosterol, Squalene, Ascorbyl Palmitate, Lecithin, Propylene Glycol, Hydrogenated Vegetable Glycerides Citrate, Panthenol, Sodium Hyaluronate, Lactic Acid, Disodium EDTA, Citrus Limon Peel Oil, Citral, Limonene, Linalool, Parfum, Benzyl Salicylate

Znacie któryś z tych produktów? Co trafiło do Waszych ulubieńców w sierpniu? 
Ulubieńcy kwietnia 2017

Ulubieńcy kwietnia 2017

Skarpetki złuszczające Lirene, Żel pod prysznic Morela & Rozmaryn Yves Rocher, Peeling do twarzy 3w1 Evree, Serum Mokosh, Pomadka Kobo

Uwielbiam podczytywać posty z ulubieńcami, dlatego postanowiłam, że taka seria będzie i u mnie. Chcę Wam tu pokazywać takie prawdziwe perełki, które zachwyciły mnie w danym miesiącu. Jak widzicie dużo tego nie ma, ale liczy się jakość, a nie ilość. 

Żel pod prysznic Morela & Rozmaryn Yves Rocher, Serum do twarzy Mokosh pomarańcza

Yves Rocher Energizujący żel do ciała Morela & Rozmaryn

Jest to żel z tegorocznej letniej edycji limitowanej i pachnie po prostu obłędnie. Używanie go to prawdziwa przyjemność. Nie wysusza skóry, ale też jej nie nawilża. To mi akurat nie przeszkadza, bo nie oczekuję od żelu pod prysznic nawilżenia. Ma mi po prostu sprawiać frajdę w czasie kąpieli, a ten zdecydowanie to robi.

Cena: 16,90zł za 400ml
Gdzie kupiłam: stacjonarnie w Yves Rocher

Skład: Aqua, Ammonium Lauryl Sulfate, Decyl Glucoside, Aloe Barbadensis Leaf Juice, Parfum, Cocamidopropyl Betaine, Citric Acid, Sodium Benzoate, Sodium Chloride, Glycerin, Tetrasodium EDTA, Cocamide Mipa, Limonene, Salicylic Acid, Methylpropanediol, Prunus Armeniaca (Apricot) Fruit Extract, Denatonium Benzoate, CI 14700 (RED4), CI 19140 (YELLOW5)

Mokosh Ujędrniające serum - Pomarańcza

Kocham je. Nie będę zbytnio wchodziła w szczegóły, bo na pewno napiszę recenzję tego serum. Teraz powiem tylko, że poprawiło mi stan cery, pięknie nawilża, a do tego bosko pachnie. Nie widzę w nim żadnych minusów.

Cena: 69zł za 12ml
Skąd mam: pudełko beGlossy Najlepsze Kosmetyki

Skład: Argania Spinosa Kernel Oil, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil, Caprylic/Capric Triglyceride, Oeonthera Biennis (Evening Primrose) Seed Oil, Citrus Aurantium Amara (Bitter Orange) Flower Extract, Opuntia Ficus-Indica Fruit Extract, Citrus Aurantium Dulcis Oil, Melaleuca Alternifolia Leaf Oil, Limonene, Linalool, Citral 
 

Skarpetki złuszczające Lirene, Peeling do twarzy 3w1 Evree

Lirene Skarpetki złuszczające

Używałam już różnych skarpetek złuszczających, m.in. L'Biotici, ale te są najlepsze. Same skarpetki są wygodne, bo wielkość otworu,  przez który wkładamy stopy, zależy od nas, więc nie ma opcji, że spadną nam, jak idziemy włożyć skarpetki bawełniane (non stop zapominam przygotować je sobie wcześniej :D). Szybko zaczynają złuszczać i jest to naprawdę porządne schodzenie naskórka, który dosłownie odchodzi płatami. A na dodatek skóra jest też nawilżona. Z przyjemnością jeszcze wrócę do tych skarpetek.

Cena: ok.16zł
Gdzie kupiłam: Rossmann

Skład: Alcohol Denat., Aqua, Lactic Acid, Urea, Isopropyl Alcohol, Glycolic Acid, Propylene Glycol, Betaine, Citrus Limon (Lemon) Fruit Extract, Acer Saccharum (Sugar Marple) Extract, Vaccinium Myrtillus Fruit/Leaf Extract, Saccharum Officinarum (Sugar Cane) Extract, Citrus Aurantium Dulcis (Orange) Fruit Extract, Melaleuca Alternifolia (Tea Tree) Leaf Extract, Aspalathus Linearis Extract Imperata Cylindrica Root Extrax5, Honey Extract, Rosa Canina Fruit Oil, Cocos Nucifera (Coconut) Oil, Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil, Olea Europaea (Olive) Fruit Oil, Hydroxyethylcellulose, Sodium Citrate, Salicylic Acid, PEG-60 Hydrogenated Castor Oil, Menthol, Allantoin, Tocopheryl Acetate, Disodium EDTA, Parfum

Evree Peeling do twarzy 3w1

O peelingu tym przeczytałam na blogu Chocolade i jak zobaczyłam go w SuperPharmie, postanowiłam go kupić i przetestować. Długo szukałam peelingu mechanicznego, który będzie w miarę delikatnym zdzierakiem. Najczęściej trafiałam na żel z drobinkami, które co najwyżej masowały mi buzię. Gdy pierwszy raz wycisnęłam ten peeling z tubki i nie zobaczyłam ani jednej drobinki, uznałam, że to bubel. Dopóki go nie użyłam. O dziwo poczułam porządne oczyszczenie. Drobinki w nim zawarte to mega malutkie cząsteczki, ale zdzierają naprawdę dobrze. Nie używałam go jeszcze w innych rolach (peeling enzymatyczny i maseczka), ale już wiem, że mega go lubię i polecam.

Cena: ok.12zł
Gdzie kupiłam: SuperPharm

Skład: Aqua/Water, Kaolin, Aluminium Oxide, Glycerin, Phenoxyethanol, Caprylyl Glycol, Propylene Glycol, Bacillus Ferment, Urea, Hydroxyethyl Acrylate/ Sodium Acryloyldimethyl Taurate Copolymer, Argania Spinosa Kernel Oil, Avocado (Persea Gratissima) Oil, Vitis Vinifera (Grape) Seed Oil, Crambe Abyssinica Seed Oil, Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed Oil, PEG-8, Tocopherol, Ascorbyl Palmitate, Ascorbic Acid, Citric Acid, Panthenol, Disodium EDTA, Parfum, Benzyl Salicylate, Limonene. 

Kobo Matte Liquid Lipstick, Matowa pomadka Kobo

Kobo Matte Liquid Lipstick

Od razu ustalmy jedną rzecz. Ta pomadka ani trochę nie sprawdza się, jako matowa szminka w płynie. Natomiast jako błyszczyk jest świetna. Ładnie wygląda na ustach, nie klei się do włosów i ma fajny kolor (mój to 405 passiflora tea). Akurat jak ją kupiłam, miałam zamiar poszukać jakiegoś błyszczyka, żeby mieć odskocznię od matów. Zazwyczaj mam z tym problem, bo większość błyszczyków jest mocno klejąca i bardzo mocno błyszczy (albo posiada drobinki, czego już w ogóle nie cierpię). A ta pomadka daje mi wszystko to, czego potrzebuję - lekki błysk, przyzwoitą trwałość na ustach (jak na błyszczyk) i komfort noszenia. 

Cena: 14,99zł
Gdzie kupiłam: Drogeria Natura

Znacie któryś z tych produktów? Co Wy polubiliście w tym miesiącu?
Copyright © 2014 Mru - Moje rozmaitości urodowe , Blogger