Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Marion. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Marion. Pokaż wszystkie posty
Denko grudzień 2017 - dużo fajnych produktów.

Denko grudzień 2017 - dużo fajnych produktów.

Trochę mnie tu nie było, ale ostatnio pochłaniała mnie przeprowadzka. Myślałam, że pójdzie nam sprawniej, ale jednak ciut się przeciągnęło. Okazało się, że mamy jeszcze więcej rzeczy, niż się spodziewałam, dlatego cieszę się, że ostatnio mniej kupowałam, a więcej zużywałam kosmetyków. A skoro o zużywaniu mowa, to dzisiaj mam Wam do pokazania produkty, które wykończyłam w grudniu. Poszło mi naprawdę nieźle, bo wyrzuciłam aż 20 kosmetyków. Dlatego już nie przedłużam, przejdźmy do konkretów.

paese-olej-z-baobabu

Paese Olej z Baobabu

Olej ten ma właściwości nawilżające, odżywiające, wygładzające.. Kupiłam go, kiedy miałam tak przesuszoną skórę pod oczami, że aż mnie piekła. Szybko dał mi ulgę, ładnie nawilżył skórę. Zużyłam go też do zmywania makijażu, do czego sprawdził się nieźle, ale powiem Wam, że jednak czyste oleje nie są dla mnie w tej roli tak przyjemne jak np. balsam myjący Czarszki.
Ogólnie jedyne co mi się w nim nie podobało to zapach, ale to akurat pierdoła.

Cena: 32zł za 15ml
Gdzie kupiłam: któraś drogeria internetowa, ale nie pamiętam jaka
Skład: Adansonia Digitata (Baobab) Seed Oil

bielenda-matujacy-krem-na-dzien-zielona-herbata, bielenda-zielona-herbata

Bielenda Matujący krem na dzień Zielona Herbata

Bardzo go lubię, ma fajną żelową konsystencję, dobrze nawilża, łagodzi wypryski, matuje. A do tego kosztuje grosze. Na pewno jeszcze do niego wrócę.

Cena: 18,19zł za 50ml
Gdzie kupiłam: Super-Pharm
Skład: Aqua (Water), Glycerin, Betaine, Caprylic/ Capric Triglyceride, Cyclopentasiloxane, Stearyl Alcohol, Dimethicone, Orbignya Oleifera (Babassu) Seed Oil, Biossacharide Gum-4, Nylon 6/12, Camelia Sinesis (Green Tea) Leaf Extract, Tocopheryl Acetate, 3-0-Ethyl Ascorbic Acid, Melaleuca Alternifolia (Tea Tree) Leaf Oil, Allantoin, Ascorbyl Palmitate, Sodium Hyaluronate, Propylene Glycol, Isododecane, Hydrogenated Tetradecenyl/ Methylpenta decene, Tocopherol, Beta- Sotosterol, Squalane, Lecithin, Hydrogenated Vegetable Glycerides Citrate, Sodium Polyacrylate, ammonium Acryloyldimethyltaurate/ VP Copolymer, Disodium EDTA, Phenoxyethanol, Methylparaben, Ethylparaben, Parfum (Fragrance), Citronellol, Geraniol, Hexyl Cinnamal, Limonene, Linalool, CI 19140, CI 42090

maybelline-tusz-do-rzes, maybelline-the-falsies-push-up-angel

Maybelline Tusz do rzęs The Falsies Push Up Angel

Kolejny fajny produkt. Ładnie rozdzielał rzęsy, wydłużał, trochę pogrubiał, nie osypywał się. Chętnie do niego wrócę.


Cena: 38,99zł
Gdzie kupiłam: Super-Pharm
Skład: Aqua / Water / Eau Synthetic Beeswax Glyceryl Stearate Polyurethane-35 Paraffin Acacia Senegal Gum Stearic Acid Vp/Eicosene Copolymer Ethylene/Acrylic Acid Copolymer Polybutene Butylene Glycol Palmitic Acid Copernicia Cerifera Cera / Carnauba Wax / Cire De Carnauba Aminomethyl Propanediol Phenoxyethanol Hydroxyethylcellulose Caprylyl Glycol Potassium Sorbate Tocopheryl Acetate Myristic Acid Ascorbyl Palmitate Glycerin Silica Propylene Glycol Laureth-21 PEG-40 Hydrogenated Castor Oil Pvp Methylparaben Sodium Benzoate Sodium Dehydroacetate Prunus Avium Flower Extract / Sweet Cherry Flower Extract Citric Acid
rimmel-lasting-finish, rimmel-podklad-do-twarzy-lasting-finish

Rimmel Podkład do twarzy Lasting Finish nr 100

Mój drogeryjny ulubieniec. Ma ładny, beżowy odcień, nie oksyduje, dobrze kryje, długo trzyma się na twarzy. Mam teraz Match Perfection i jednak nie jest tak fajny jak Lasting Finish, bo ma mniejsze krycie (dla niektórych może to być zaleta). Bardzo ciekawił mnie też Breathable, ale 100 ma paskudny, pomarańczowy odcień, więc sobie odpuściłam. Na pewno zagości u mnie jeszcze nie raz.

Cena: 40,99zł za 30ml (w necie znajdziecie je nawet o połowę tańsze)
Gdzie kupiłam: Super-Pharm

douglas-naturals-sensitive-skin-face-cream-day

Douglas Naturals Krem na dzień z olejem arganowym

Miniaturkę tego kremu znalazłam w kalendarzu Douglasa z 2016. Całkiem przyjemny krem, dobrze nawilżał, ale szału nie robił. Drażnił mnie też jego zapach. Nie kupiłabym go ponownie.

Cena: 119zł za 50ml
Skąd mam: kalendarz adwentowy Douglasa z 2016r.
Skład:  Aqua, Argania Spinosa Kernel Oil*, Pongamia Glabra Seed Oil*, Titanium Dioxide, Caprylic/Capric Triglyceride, Polyglyceryl-2 Dipolyhydroxystearate, Polyglyceryl-3 Diisostearate, Butyrospermum Parkii Butter*, Simmondsia Chinensis Seed Oil*, Glyceryl Stearate Citrate, Glyceryl Stearate, Lecithin Hydrogenated, Glycerin, Sorbitol, Zingiber Officinale Water, Hydrogenated Coco-Glycerides, Cetearyl Alcohol, Glyceryl Citrate/Lactate/Linoleate/Oleate, Camellia Sinensis Leaf Water*, Sodium PCA, Sodium Levulinate, Xanthan Gum, Tocopherol, Helianthus Annuus Seed Oil, Glyceryl Caprylate, Sodium Anisate, Stearic Acid, Alumina, Parfum**, Limonene**, Linalool**, Citral**
* ingredients from certified organic agriculture
** natural essential oils 

mizon-dust-clean-up-deep-cleansing, mizon-maska-w-placie, mizon-maska-w-plachcie


Mizon Maska w płacie Dust Clean Up Deep Cleansing

W końcu jakiś produkt Mizona, który przypadł mi do gustu. To bąbelkująca maseczka, która nadaje się do zmywania makijażu, ale ja jej użyłam na gołej twarzy. Sprawdziła się naprawdę fajnie. Dobrze oczyściła skórę, która była gładka i przyjemna w dotyku. Wydaje mi się, że maski bąblujące ze skin79 są jednak trochę lepsze.

Cena: ok. 16zł
Skąd mam: znalazłam w którymś z pudełek Liferia
Skład: Water, Glycerin, Methyl Perfluorobutyl Ether, Cocamidopropyl Betaine, Acrylates Copolymer, Disodium Cocoamphodiacetate, Hexylene Glycol, LaurylGlucoside, Potassium Cocoyl Glycinate, Sodium Chloride, Hydroxyacetophenone, Potassium Cocoate, Allantoin, Saccharide Isomerate, Sodium PCA, MoringaPterygosperma Seed Extract, Origanum Vulgare Leaf Extract, Chamaecyparis Obtusa Leaf Extract, Salix Alba (Willow) Bark Extract, Lactobacillus/SoybeanFerment Extract, Portulaca Oleracea Extract, Cinnamomum Cassia Bark Extract, Scutellaria Baicalensis Root Extract, Polyquaternium-10, Urea, Citric Acid,Lactic Acid, Glycolic Acid, Butylene Glycol, Sodium Citrate, Arginine, Disodium EDTA, Parfum, 1,2-Hexanediol 

douglas-maska-do-twarzy-aqua-focus-moisturising-snow-mask

Douglas Maseczka do twarzy Aqua Focus Moisturising Snow Mask

Maseczka wystarczyła mi na jedno użycie. Miała konsystencję bardzo gęstego kremu, fajnie nawilżyła skórę, buzia była po niej mega gładka.

Cena: nie znalazłam tej maski na stronie Douglasa
Skąd mam: kalendarz adwentowy Douglasa 2017
Skład: miałam w książeczce dołączonej do kalendarza, ale zgubiłam ją przy przeprowadzce, a w necie nie znalazłam

efektima-platki-pod-oczy-hialulift

Efektima Płatki pod oczy Hialu-Lift

Beznadziejne. Nie dość, że totalnie nic nie zrobiły, to jeszcze ciągle spadały, trochę drażniły skórę pod oczami. Nie polecam.

Cena: 5,49zł
Gdzie kupiłam: Rossmann
Skład: Aqua, Hydrolyzed Soy Protein, Niacinamide, Panthenol, Sodium Benzoate, Propylene Glycol, Algae Extract, Hyaluronic Acid, Beta-Glucan, Allantoin, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Xanthan Gum, Ascorbic Acid, Sodium Heparin, Carbomer, Disodium Edta, Vitis Vinifera Fruit Extract, Rose Flower Oil, Tocopherol, Iodopropynyl Butylcarbamate, Gold, Polysorbate 20 

skin79-all-that-black, skin79-maska-w-placie, skin79-maska-w-plachcie

skin79 Maseczka w płacie All that black

Świetna. Naprawdę dobrze oczyściła skórę, zwęziła pory (ale długo się to nie utrzymało), twarz była rozjaśniona, miękki i przyjemna w dotyku. Jedyne co mi przeszkadzało, to za małe otwory na oczy. Chętnie kupię ponownie.

Cena: 15zł (obecnie w promocji za 9,90zł)
Gdzie kupiłam: strona skin79
Skład: Water, Glycerin, Butylene Glycol, Dipropylene Glycol, Niacinamide, PEG/PPG-17/6 Copolymer, Methyl Gluceth-20, Methylparaben, Panthenol, Allantoin, Arginine, Carbomer, Octyldodeceth-16, Dipotassium Glycyrrhizate, Sodium PCA, Xanthan Gum, Hydroxyethylcellulose, Ethylhexylglycerin, Sodium Hyaluronate, Charcoal Powder, Fragrance(Parfum), Disodium EDTA, Oryza Sativa (Rice) Extract, Sesamum Indicum (Sesame) Seed Extract, Glycine Soja (Soybean) Seed Extract, Achillea Millefolium Extract, Alchemilla Vulgaris Extract, Malva Sylvestris (Mallow) Extract, Melissa Officinalis Leaf Extract, Mentha Piperita (Peppermint) Leaf Extract, Phenoxyethanol, Primula Veris Extract, Rubus Fruticosus (Blackberry) Fruit Extract, Veronica Officinalis Extract, Sodium Nitrate, Disodium Phosphate, Polysorbate 60, Sodium Phosphate, Glyoxal

douglas-les-delices-zel-pod-prysznic

Douglas Les Delices Żel pod prysznic Raspeberry Macaroon

Miniaturka wystarczyła mi na 2-3 użycia. Całkiem ok żel. Pachniał jak malinowa mamba, nie wysuszał skóry. Raczej bym nie kupiła pełnej wersji, bo nie przepadam za zapachem malin, ale nie mogę mu nic zarzucić.

Cena:  19,90zł za 300ml, miałam 10ml
Skąd mam: kalendarz adwentowy Douglasa 2017
Skład: miałam w książeczce dołączonej do kalendarza, ale zgubiłam ją przy przeprowadzce, a w necie nie znalazłam

douglas-les-delices-tabletka-do-kapieli

Douglas Les Delices Musująca tabletka do kąpieli Cotton Candy

Obawiałam się trochę, że zapach będzie bardzo mdły, ale był naprawdę przyjemny. Tabletka też ładnie zabarwiła wodę. Zdecydowanie umiliła mi kąpiel. Na pewno też nie wysuszyła mi skóry, wydaje mi się, że delikatnie ją nawilżyła, ale nie jestem pewna.

Cena: 9,90zł za 25g
Skąd mam: kalendarz adwentowy Douglasa 2017
Skład: Sodium Bicarbonate, Citric Acid, Monosodium Citrate, Maltodextrin, Sucrose, PEG-150, Parfum, Talc, Hydrated Silica, CI 77891, CI 17200
douglas-les-delices-peeling-do-ciala

Douglas Les Delices Peeling do ciała Raspberry Macaroon

Rozczarował mnie ten peeling. Drobinki w ogóle nie ścierały, bardziej to działało jak zwykły żel pod prysznic.

Cena: 34,90zł za 200ml,miałam 10ml
Skąd mam: kalendarz adwentowy Douglasa 2017
Skład: Aqua, Cetyl Alcohol, C12-15 Alkyl Benzoate, Caprylic/Capric Triglyceride, Glycerin, Butyrospermum Parkii Butter, Glyceryl Stearate, Phenoxyethanol, Parfum, PEG-75 Stearate, Ceteth-20, Steareth-20, Carbomer, Sodium Benzoate, Triethanolamine, Denatonium Benzoate, Citric Acid

nacomi-arganowy-krem-pod-oczy
 

Nacomi Arganowy krem pod oczy

Świetny krem. Bardzo dobrze nawilża skórę pod oczami, wypełnia drobne zmarszczki, ciut rozjaśnia cienie pod oczami. Na pewno jeszcze go kupię.

Cena: ok. 25zł za 15ml
Gdzie kupiłam: drogeria Hebe
Skład: Aqua, Argania Spinosa Kernel Oil, Butyrospermum Parkii (Shea) Fruit Butter, Vitis Vinifera Seed Oil, Cetyl Alcohol, Glycerin, Panthenol, Glyceryl Stearate, Cetearyl Alcohol, Cocos Nucifera (Coconut) Oil, Stearic Acid, Tocopheryl Acetate, Sodium Lauroyl Glutamate, Benzyl Alcohol, Dehydroacetic Acid

evree-tonik-do-twarzy, evree-magic-rose

Evree Tonik do twarzy różany

Jak widzicie, do kosza poszło aż pół opakowania. Nie dlatego, że go nie lubię, ale inteligentnie otworzyłam aż 3 różne toniki na raz, a że ten jako jedyny znałam, to używałam go najrzadziej i nie dałam rady zużyć w ciągu tych 6 miesięcy. A akurat w przypadku produktów do twarzy bardzo przestrzegam, żeby nie mieć ich otwartych dłużej niż zaleca producent. Na pewno jeszcze kiedyś do niego wrócę, bo wspaniale łagodzi, daje uczucie ulgi, nawilża. Zdecydowanie lubię.

Cena: 14,99zł
Gdzie kupiłam: Rossmann
Skład: Aqua/Water, Rosa Damascena Flower Water, Glycerin, Sodium Hyaluronate, Panthenol, DMDM Hydantoin, Iodopropynyl Butylcarbamate, Parfum, Geraniol, Citronellol

↪  Evree Różany tonik do twarzy


idea-toscana-szampon-do-wlosow, idea-toscana-normalizujacy-szampon-do-wlosow


Idea Toscana Normalizujący szampon do włosów

Świetny. Doprowadził moje włosy do ładu, pięknie się po nim układały, mniej puszyły, były dłużej świeże. Zdecydowanie jeszcze kiedyś go kupię.


Cena: 13zł za 50ml
Skąd mam: pudełko Liferia
Skład: Aqua (Water/Eau), Sodium Coceth Sulfate, Cocamidopropyl Betaine, Ammonium Lauryl Sulfate, Sodium Chloride, Glycerin, Sodium Lauroyl Sarcosinate, Olea europaea (Olive) Fruit Oil*, Rheum palmatum (Rhubarb) Root Extract, Benzoic Acid, Potassium Sorbate, Sodium Benzoate, Benzyl Alcohol, Salicylic Acid, Citric Acid, Juniperus mexicana (Texas Cedarwood) Wood Oil, Eugenia caryophyllus (Clove) Leaf Oil, Cinnamomum zeylanicum (Cinnamon) Bark Oil, Thymus vulgaris (Thyme) Leaf Oil, Rosmarinus officinalis (Rosemary) Leaf Oil, Abies sibirica (Fir) Needle Oil, Citrus aurantium dulcis (Orange) Peel Oil Expressed, Pogostemon cablin (Patchouli) Leaf Oil, Mentha piperita (Peppermint) Oil, Canarium luzonicum (Elemi) Gum Extract, Lavandula hybrida (Lavandin) Oil, Myroxylon balsamum pereirae (Peru Balsam) Balsam Extract, Lavandula hybrida (Lavandin) Extract, Thuja occidentalis (Cedar) Leaf Oil, Salvia officinalis (Sage) Oil, Cistus ladaniferus (Labdanum) Resin, Ferula galbaniflua (Galbanum) Resin Oil, Limonene, Eugenol.


marion-detox, marion-żel-micelarny

Marion Żel micelarny z aktywnym węglem i pędami bambusa

Bardzo fajny produkt. Dobrze oczyszczał twarz, nie wysuszał, skóra była po nim bardziej promienna. Jedyny minus to drobinki. Nie zrobiły mi nigdy krzywdy, ale zawsze się bałam, że wpadną mi do oka. Gdyby nie to, na pewno bym do niego wróciła, a tak to nie wiem, szczerze mówiąc.

Cena: ok. 10zł za 150ml
Skąd mam: dostałam od firmy Marion (co oczywiście nie wpłynęło na moją opinię)
Skład: Aqua, Glycerin, Trehalose, Panthenol, Sodium Lauroyl Sarcosinate, Sodium Laureth Sulfate, Phenoxyethanol, Gypsophila Paniculata Root Extract, Carbomer, Citrus Paradisi Fruit Extract, Xanthan Gum, Coceth-7, PPG-1-PEG-9 Lauryl Glycol Ether, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Carbon Black, Bambusa Vulgaris Leaf/Steam Extract, Propylene Glycol Dicaprylate?Dicaprate, Allantoin, Ethylhexylglycerin, Microcrystalline Cellulose, Lactose, Parfum, Triethanolamine, Citric Acid, Sodium Benzoate, DMDM_Hydantoin, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone
cosnature-odzywka-do-wlosow, cosnature-odzywka-do-wlosow-z-awokado

Cosnature Odżywka do włosów z awokado i migdałami

Bardzo fajna. Włosy po jej użyciu są miękkie, ładniej się układają, mniej puszą. Pewnie jeszcze do niej wrócę, szczególnie, że odżywki z Cosnature są już dostępne w Hebe.

Cena: 19,99zł za 200ml
Skąd mam: koleżanka kupiłam mi w Niemczech
Skład: Aqua, Cetearyl Alcohol, Glycerin, Helianthus Annuus Seed Oil, Glyceryl Stearate, Lecithin, Sodium Cetearyl Sulfate, Prunus Amygdalus Dulcis Oil,  Persea Gratissima Oil,  PCA Glyceryl Oleate, Olus Oil, Argania Spinosa Kernel Oil, Hydrolyzed Sweet Almond Protein, Hydrolyzed Wheat Protein, Xanthan Gum, Citric Acid, Parfum, Linalool, Benzyl Alcohol, Benzyl Salicylate, Limonene, Sodium Benzoate

 ↪ Cosnature Odżywka z dziką różą i odżywka z awokado i migdałami

garnier-fructis-grow-strong-szampon-do-wlosow,

Garnier Fructis Szampon do włosów Grow Strong

Fajny szampon. Dobrze doczyszczał włosy, faktycznie je wzmacniał, a do tego genialnie pachniał. Na pewno jeszcze kiedyś go kupię.

Cena: 12,99zł za 400ml
Gdzie kupiłam: Rossmann
Skład: Aqua/ Water, Sodium Laureth Sulfate, Cocamidopropyl Betaine, Sodium Lauryl Sulfate, Glycol Distearate, Sodium Chloride, Amodimethicone, PPG-5-Ceteth-20, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Niacinamide, Coco-Betaine, Sachcarum Officinarium Extract/ Sugar Cane Extract, Sodium Benzoate, Hydroxypropyltrimonium Lemon Protein, Sodium Hydroxide, Phenoxyethanol, Trideceth-6, Salicylic Acid, Limonene, Fumaric Acid, Camellia Sinesis Leaf Extract, Linalool, 2- Oleamido-1,3- Octadecanediol, Pyrus Malus Fruit Extract/ Apple Fruit Extract, Carbomer, Pyridoxine HCI, Pyrus Malus Water/ Apple Fruit Water, Citric Acid, Cetrimonium Chloride, Citronellol, Citrus Limon Peel Extract/ Lemon Peel Extract, Leuconostoc/Radish Root Ferment Filtrate, Parfum/Fragrance (F.I.L. C191235/1)


Isana Pianka pod prysznic Lemon Taste

Pianka ma konsystencję chyba taką samą jak te z Balei, czyli fajną i gęstą. Bardzo przyjemnie się jej używało, nie wysuszała skóry. Troszkę rozczarował mnie zapach, bo oczekiwałam, że będzie bardziej kwaśny, energetyczny, a był raczej słodki, jak ciastka o smaku cytrynowym. Natomiast był i tak przyjemny. Na pewno wrócę do niej i mam nadzieję, że Isana wyda jeszcze kilka zapachów.

Cena: 6,99zł za 200ml
Gdzie kupiłam: Rossmann
Skład: Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Glycerin, Butane, Propane, Coco-Glucoside, Cocamidopropyl Betaine, Parfum, Glyceryl  Oleate, Hydrogenated Palm Glycerides Citrate, Citric Acid, Tocopherol, Ascorbyl Palmitate, Lecithin, Hydroxypropyl Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Persea Gratissima Oil, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Citral, Limonene, Linalool, CI 47005

douglas-les-delices-mleczko-do-ciala

Douglas Les Delices Mleczko do ciała Toffee Apple

To produkt, który trzeba chwilę wmasowywać, żeby się wchłonął. Ogólnie przyjemnie nawilżał ciało, bardzo ładnie pachniał, ale jakiegoś wielkiego wrażenia na mnie nie zrobił. Miniaturka wystarczyła mi na niecałe 3 użycia.

Cena: 29,90zł za 300ml, miałam 10ml
Skąd mam: kalendarz adwentowy Douglasa 2017
Skład: Aqua, Glycerin, Glyceryl Stearate Se, Cetearyl Alcohol, Stearic Acid, Palmitic Acid, Cetyl Palmitate, Parfum, Phenoxyethanol, Vitis Vinifera Seed Oil, Xanthan Gum, Disodium Edta, Allantoin, Tocopheryl Acetate, Panthenol, Ethylhexylglycerin, Myristic Acid, Denatonium Benzoate, CI 17200, CI 19140, CI 28440

colab-sheer-invisible, colab-suchy-szampon-do-wlosow
 

Colab Suchy szampon do włosów Sheer + Invisible

Lubię ten szampon. Nie bieli tak włosów jak Batiste. 2 razy zdarzyło mi się, żeby rozjaśnił mi włosy, ale i tak nie były aż tak białe, jak w przypadku Batiste i szybko dało się je doprowadził do porządku. Dobrze odświeżał włosy. Pewnie jeszcze kiedyś go kupię, ale w innej wersji zapachowej.

Cena: nie pamiętam dokładnie, ale poniżej 20zł - obecnie jest w promocji i kosztuje ok. 9zł
Gdzie kupiłam: Hebe
Skład: Butane, Isobutane, Propane, Alcohol Denat., Aluminum Starch Octenylsuccinate, Parfum (Fragrance), Limonene, Linalool
Ufff, to by było na tyle. Podziwiam tych, którzy dotrwali do końca :D

Denko Wrzesień 2017

Denko Wrzesień 2017

W tym miesiącu ze zużywaniem nie poszło mi aż tak dobrze, jak w zeszłym. Sporo rzeczy dopiero pootwierałam, zużywam też głównie maski w słoiczkach, zamiast tych saszetkowych. Ale coś udało mi się nazbierać.  O większości rzeczy już Wam wspominałam, więc post nie będzie bardzo długi.

yves-rocher-peeling-roslinny-z-pudrem-z-pestek-moreli

Yves Rocher Peeling roślinny do ciała z pudrem z pestek moreli.

Bardzo go lubiłam. Porządnie zdzierał, ładnie pachniał i przyjemnie się go używało. Na pełną recenzję zapraszam Was tutaj KLIK.

Cena: 33zł za 150ml
Gdzie kupiłam: stacjonarnie w Yves Rocher
Skład: Aqua/Water/Eau, Glycerin, Prunus Armeniaca (Apricot) Seed Powder, Methylpropanediol, Alcohol, Laureth-10, Centaurea Cyanus Flower Water, Agave Tequikana Leaf Extract, Acrylates / C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Phenoxyethanol, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Shell Powder, Perfum / Fragrance, Sodium Hydroxide,Tetrasodium Edta, Limonene, Sigesbeckia Orientalis Extract, Acacia Senegal Gum, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Citric Acid

biolove-zel-pod-prysznic-dragon-fruit
 

Biolove Żel pod prysznic Smoczy owoc

Cudownie, orzeźwiająco pachniał, delikatnie nawilżał skórę, do tego miał fajny, naturalny skład. Mały minus za opakowanie, które przeciekało i ciągle się kleiło. Miałam już ten żel w wersji borówkowej i nie miałam takiego problemu. 

Cena: 14,99zł
Gdzie kupiłam: Kontigo
Skład: Aqua, Cocamidopropyl Betaine, Lauryl Glucoside, Sodium Lauroyl Sarconisate, Glycerin, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Coco-Glucoside, Glyceryl Oleate, Parfum, Benzyl Alcohol, Citric Acid, Dehydroacetic Acid 

sylveco-odzywcza-pomadka-z-peelingiem
  

Sylveco Odżywcza pomadka z peelingiem

Nie jestem zbytnią fanką tej pomadki. Po pierwsze, nie podszedł mi jej smak - dla mnie była za słodka. Po drugie, była zbyt miękka i przy pocieraniu ust trochę się rozjeżdżała, brudziła opakowanie i wiecznie musiałam je przecierać. Ale do działania nie mogę się przyczepić. Dobrze zdzierała, fajnie nawilżała usta. Wyszła teraz wersja miętowa, więc może ją wypróbuję. 

Cena: ok. 10zł
Gdzie kupiłam: drogeria Lila Róż we Wrocławiu
Skład: Glycine Soja Oil,Cera Alba, Sucrose, Lanolin, Oenothera Biennis Oil, Copernicia Cerifera (Carnauba) Wax, Theobroma Cacao Seed Butter, Butyrospermum Parkii Seed Butter, Betulin, Prunus Amygdalus Amara Oil

marion-maska-oczyszczajaca-z-aktywnym-weglem

Marion Maska oczyszczająca z aktywnym węglem bambusowym

O tej maseczce już Wam wspominałam w poście o serii Detox od Marion. Zadziałała całkiem poprawnie - oczyściła skórę, która w dotyku była dosyć miękka, ale bez efektu wow. Saszetka starczyła mi na 2 zużycia.

Cena: ok. 2,5zł za 10g
Skąd mam: dostałam od firmy Marion (co oczywiście nie wpłynęło na moją opinię)
Skład: Aqua, Kaolin, Glycerin, Magnesium Aluminium Silicate, Charcoal Powder, Trehalose, Betain, Panthenol, Paeonia `Lactiflora Root Extract, Phenoxyethanol, Glycereth-18 Ethyhexanoate, Glycereth-18, Xanthan Gum, Pafrum, Allantoin, Citric Acid, Ethylhexylglycerin, Diazolidinyl Urea
 
maseczka-w-plachcie-holika-holika-before-interview
 

Holika Holika Maseczka w płachcie Before Interview

To moja kolejna maska w płachcie Holika Holika, z której nie jestem zadowolona. Ta nie zrobiła właściwie nic. Ani nie nawilżyła mi skóry, ani nie wygładziła. Chyba sobie odpuszczę już ich maski. 

Cena: ok. 10zł
Gdzie kupiłam: drogeria Lila Róż we Wrocławiu
Skład: Water, Glycerin, Alcohol, PEG-60 Hydrogenated Castor Oil, Phenoxyethanol, Carbomer, Triethanolamine, Allantoin, Disodium EDTA, Fragrance, Sodium Hyaluronate, Trehalose, Ilex Paraguariensis Leaf Extract, Punica Granatum Fruit Extract, Citrus Limon (Lemon) Fruit Extract, Spinacia Oleracea (Spinach) Leaf Extract

bielenda-maseczka-peel-off-zielona-herbata

Bielenda Maseczka Peel-off Zielona herbata

Ta maseczka za to była bardzo fajna. Porządnie oczyściła skórę, pory były zwężone, twarz była bardziej promienna i mega gładka w dotyku. Miałam kiedyś czarnego Pilatena i ta maska wypada o niebo lepiej. Na plus to, że opakowanie jest w formie 2 złączonych saszetek, dzięki czemu reszta produktu nam nie zasycha w opakowaniu.  

Cena: 4,29zł (cena na opakowaniu jest promocyjna) za 2x5g
Gdzie kupiłam: Super-Pharm
Skład: Aqua, Polyvinyl Alcohol, Alcohol, Glycerin, Polysorbate 20, PEG 40 Hydrogenated Castor Oil, Camellia Sinensis Leaf Extract, Phenoxyethanol, Niacinamide, Sodium Hyaluronate, Tocopheryl Acetate, Allantoin, Melaleuca Alternifolia Leaf Oil, Ethylhexylglycerin, Xanthan Gum, Potassium, Sorbate, Sodium Benzoate, Parfum, CI 19140, CI 42090, Sodium Chloride

tusz-do-rzes-mystik-warsaw-naturalite

Mystik Warsaw Tusz do rzęs Naturalite

Tusze z Mystik Warsaw kupujemy bez szczoteczki. Możemy ją dokupić osobno, wybierając jeden z 3 wariantów. Całkiem mi się ta opcja podoba, bo możemy dobrać taki model szczoteczki, jaki lubimy, a dodatkowo nie obawiamy się, że ktoś otwierał tusz, żeby zobaczyć szczoteczkę. 
Natomiast, jeśli chodzi o sam tusz, to nie robił nic. Kompletnie nic. Miałam mieć "nieskończenie długie i uroczo zakręcone rzęsy", a jak patrzyłam na siebie w ciągu dnia, to myślałam "o kurde, zapomniałam pomalować rzęsy". Wiecie, ja lubię naturalny efekt, ale nie aż tak. Testowałam go z 2 różnymi szczoteczkami i przy obu efekt był taki sam, a właściwie nie było go ;)

Cena: 20zł za tusz + 4zł za szczoteczkę
Gdzie kupiłam: Kontigo
Skład: Aqua, Styrene (And) Acrylates (And) Ammonium Methacrylate Copolymer, Beeswax, CI 77499, Polyester-5, Paraffin, Berry Wax, Oryza Sativa (Rice) Bran Wax, Cetyl Alcohol, Copernicia Cerifera (Carnauba) Wax, Steareth-21, Cyclopentasiloxane (And) PEG/PPG-18/18 Dimethicone, Mineral Oil, Glycerin, Potassium Cetyl Phosphate, Magnesium Silicate, Acacia Senegal Gum, Phenoxyethanol (And) Methylparaben (And) Propylparaben (And) DMDM Hydantoin, Prunus Serrulata Flower Extract, Triethanolamine, Hydroxyethylcelluloze, Acrylates/ C10-C30 Alkyl Acrylate Crosspolymer

tusz-do-rzes-affect-exciting-lashes

Affect Tusz do rzęs Exciting Lashes Mascara Volume

Ten tusz z kolei dawał naprawdę bardzo fajny efekt. Pogrubiał rzęsy, nie sklejał ich, nie zostawiał grudek, wydłużał. Ale okropnie mi się osypywał. Z tego co widziałam, sporo osób nie miało tego problemu. Ubolewam, że ja miałam, bo bardzo mi się podobało, jak rzęsy po nim wyglądały. Ale osypywania się już nawet godzinę po nałożeniu wybaczyć nie mogę. 

Cena: 39zł
Skąd mam: pudełko Liferia
Skład: Aqua, Synthetic Beeswax, Paraffin, CI 77499, Acacia Senegal Gum, Stearic Acid,
Triethanolamine, Palimitic Acid, VP/ Eicosene Copolymer, Polybutene, Copernicia
Cerifera Cera, Glyceryl Stearate, Butylene Glycol, Oryza Sativa Cera, Phenoxyethanol,
Ethylhexylglycerin, Hydroxyethylcellulose

tusz-do-rzes-eveline-volumix-fiberlast

 

Eveline Tusz do rzęs Volumix Fiberlast

Tak, tak, kolejny tusz. Zazwyczaj mam jeden, ale jak Affect się nie sprawdzał, to zaczęłam używać Mystika, a jak i on się nie sprawdził, to uznałam, że kupię tusz od Eveline, bo te nigdy mnie nie zawodzą. Tak było i tym razem. Maskara wspaniale wydłużała, pogrubiała i rozdzielała rzęsy, nie osypywała się w ciągu dnia. Jedyne co mogę mu zarzucić, to po ok. 1,5 miesiąca dosyć mocno wysechł i zaczął zostawiać mnóstwo grudek na rzęsach. Dało się je wyczesać, ale było z tym sporo roboty. Ale biorąc pod uwagę cenę tego tuszu, jestem w stanie mu to wybaczyć.
  
Cena:  ok. 15zł
Gdzie kupiłam: drogeria Hebe
Skład: Aqua, Paraffin, Synthetic Beeswax, Copernica Cerifera (Carnauba) Wax, Steareth-20, Potassium Cetyl Phosphate, Steareth-2, Cetyl Alcohol, Alcohol Denat, Jojoba Esters, Phenoxyethanol, Panthenol, Methylpropanediol, Hydroxyethylcellulose, Caprylyl Glycol, Simethicone, Tocopheryl Acetate, Aminomethyl, Propanediol, Tocopherol, CI 77499

I to by było na tyle. A jak Wam poszło zużywanie w tym miesiącu?
Marion seria Detox z aktywnym węglem

Marion seria Detox z aktywnym węglem

marion-maska-oczyszczajaca-z-aktywnym-weglem, marion-peeling-do-twarzy-z-aktywnym-weglem, marion-zel-micelarny-z-aktywnym-weglem, marion-oczyszczajacy-plaster-na-nos, pielegnacja-twarzy, oczyszczanie-twarzy, kosmetyki-z-weglem

Od firmy Marion, oprócz pastelowych farb Star Color, dostałam do przetestowania także kosmetyki z serii Detox. W jej skład wchodzą 4 produkty: peeling do twarzy, żel micelarny, maska oczyszczająca i plaster na nos. Wszystkie zawierają aktywny węgiel, który ma zapewnić głębokie i precyzyjne działanie detoksykujące. Ochoczo zabrałam się do testów, bo już od jakieś czasu chciałam wypróbować produkty z węglem. 

marion-zel-micelarny-z-aktywnym-weglem, pielegnacja-twarzy, oczyszczanie-twarzy

Żel micelarny z aktywnym węglem i pędami bambusa

Żel znajduje się w wygodnej tubce. Pachnie bardzo przyjemnie - świeżo i rześko. Jeśli chodzi o konsystencję jest to typowy żel z mikrokapsułkami, w których znajduje się aktywny węgiel. Nie ukrywam, że nie jestem fanką żelów z drobinkami, zawsze się obawiam, że wpadnie mi jakaś do oczu i rano zmarnuję kilkanaście minut, bo będą mi łzawiły oczy :D Kosmetyk możemy używać na dwa sposoby, bo nadaje się także do demakijażu - albo normalnie na wilgotną skórę, albo nakładając go na wacik i rozprowadzając kolistymi ruchami. 

marion-zel-micelarny-z-aktywnym-weglem, pielegnacja-twarzy, oczyszczanie-twarzy

Oczywiście wypróbowałam oba sposoby. Ten drugi nie przypadł mi do gustu - żel średnio poradził sobie z tuszem do rzęs i piekły mnie przez niego oczy. Z makijażem twarzy poradził sobie w porządku. Natomiast do standardowego mycia twarzy sprawdził się świetnie. Dobrze radził sobie zarówno solo, jak i do zmywania balsamu od Czarszki. Skóra po myciu nie była ściągnięta, za to gładka i czysta, trochę bardziej promienna. No i drobinki okazały się nie takie straszne, nawet przy myciu oczu. Nie są peelingujące, prawie ich nie czuć. 
Żel jest też wydajny, używam go od ok. miesiąca 2 razy dziennie, a dalej została mi połowa.

Cena: ok. 10zł za 150ml
Skąd mam: dostałam od firmy Marion (co oczywiście nie wpłynęło na moją opinię)
Skład: Aqua, Glycerin, Trehalose, Panthenol, Sodium Lauroyl Sarcosinate, Sodium Laureth Sulfate, Phenoxyethanol, Gypsophila Paniculata Root Extract, Carbomer, Citrus Paradisi Fruit Extract, Xanthan Gum, Coceth-7, PPG-1-PEG-9 Lauryl Glycol Ether, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Carbon Black, Bambusa Vulgaris Leaf/Steam Extract, Propylene Glycol Dicaprylate?Dicaprate, Allantoin, Ethylhexylglycerin, Microcrystalline Cellulose, Lactose, Parfum, Triethanolamine, Citric Acid, Sodium Benzoate, DMDM_Hydantoin, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone

marion-peeling-do-twarzy-z-aktywnym-weglem, oczyszczanie-twarzy, pielegnacja-twarzy, peeling-do-twarzy

Peeling do twarzy z aktywnym węglem bambusowym

Peeling, tak samo jak żel, znajduje się tubce. Pachnie tak samo przyjemnie. Konsystencja jest dosyć gęsta, w kosmetyku zawartych jest sporo malutkich drobinek. Ale nie dajcie się zwieść rozmiarowi, one naprawdę dobrze radzą sobie ze ścieraniem naskórka. Twarz po użyciu jest mega gładka, przyjemna w dotyku, ale nie podrażniona. Ten kosmetyk to mój ulubieniec z całej serii. 

marion-peeling-do-twarzy-z-aktywnym-weglem, peeling-do-twarzy, pielegnacja-twarzy, oczyszczanie-twarzy

Cena: ok. 9zł za 75ml
Skąd mam: dostałam od firmy Marion (co oczywiście nie wpłynęło na moją opinię)
Skład: Aqua, Stearic Acid, Isononyl Isononanoate, Hydrated Silica, Cetyl Alcohol, Cetearyl Alcohol, Glycerin, Caprylic/Capric Triglyceride, Isohexadecane, Isopropyl Myristate, Glyceryl Stearate, PEG-100 Stearate, Ceeareth-20, Kaolin, Charcoal Powder, Trehalose, Helianthus Annuus Seed Oil, Phenoxyethanol, Pumice, Perfume, Allantoin, Ethylhexylglycerin, Sodium Polyacrylate, Hydrogenated Poludecene, PPG-5 Laureate-5, Tetrasodium EDTA, Triethnolamine

maska-oczyszczajaca-z-aktywnym-weglem-marion, pielegnacja-twarzy, maseczka-do-twarzy

Maska oczyszczająca z aktywnym węglem bambusowym

Maska jest w kolorze ciemnoszarym i o tak samo przyjemnym zapachu jak reszta serii. Jest z tych rzadszych, ale bez problemu trzyma się na twarzy. Saszetka wystarczyła mi na 2 użycia. Powiem szczerze, że najmniej mi się spodobała z całej serii. Zadziałała raczej średnio - oczyściła, skóra była dosyć miękka w dotyku, ale znam maski, które robią to lepiej. Zabrakło mi tego widoku promiennej, zdrowej cery.

Cena: ok. 2,5zł za 10g
Skąd mam: dostałam od firmy Marion (co oczywiście nie wpłynęło na moją opinię)
Skład: Aqua, Kaolin, Glycerin, Magnesium Aluminium Silicate, Charcoal Powder, Trehalose, Betain, Panthenol, Paeonia `Lactiflora Root Extract, Phenoxyethanol, Glycereth-18 Ethyhexanoate, Glycereth-18, Xanthan Gum, Pafrum, Allantoin, Citric Acid, Ethylhexylglycerin, Diazolidinyl Urea

pielegnacja-twarzy, oczyszczajacy-plaster-na-nos

Oczyszczający plaster na nos z aktywnym węglem bambusowym

Chyba Wam już wspominałam, że nie jestem fanką plastrów na nos, ale ten był naprawdę spoko. Bardzo dobrze się trzymał, nieźle oczyścił pory, zostawił je zwężone, ale oczywiście na chwilę. Jak potrzebujecie coś do zastosowania przed imprezą, to nada się w sam raz.

Cena: ok. 2,5zł
Skąd mam: dostałam od firmy Marion (co oczywiście nie wpłynęło na moją opinię)
Skład: Aqua, Polyvinyl Alcohol, Glycerin, Propylene Glycol, Dipotassium Glycyrrhizate, Charcoal Powder, Hamamelis Virginiana Water, Methyl Acetate, Methylparaben


http://marionkosmetyki.pl/


Znacie któryś z tych kosmetyków?
Marion Farby Star Color Pastel

Marion Farby Star Color Pastel

kolorowe-wlosy, star-color-pastel-lawenda, star-color-pastel-pudrowy-roz, koloryzacja-wlosow, farbowanie-wlosow

W te wakacje bardzo popularne były szalone odcienie na włosach. Mnie też mega spodobał się ten trend i miałam ochotę wypróbować, którąś z propozycji dostępnych na rynku, ale miałam małe obawy. Przede wszystkim bałam się, że farby lub spraye koloryzujące przesuszą mi włosy, a moje i tak nie są w idealnej kondycji. Po drugie, najbardziej podobają mi się pastelowe odcienie, które są dedykowane dla jasnych blondynek, a moje włosy są dosyć ciemne. I tak zwlekałam z zakupem i zwlekałam, aż pewnego dnia odezwała się do mnie firma Marion, czy nie chciałabym przetestować m.in. ich nowości - farb Star Color Pastel. Uznałam, że to zrządzenie losu i oczywiście się zgodziłam. W ofercie pastelowych odcieni są 4 kolory: brzoskwinia, świeża mięta, lawenda i pudrowy róż. Mnie trafiły się 2 ostatnie. Farby nie zawierają amoniaku, utleniacza, rezorcyny i PPD. Kolor powinien utrzymać się 3-5 myć.

kolorowe-wlosy, star-color-pastel-lawenda, star-color-pastel-pudrowy-roz, koloryzacja-wlosow, farbowanie-wlosow

W każdym pudełku znajdziemy dwie saszetki (35ml) z farbą i 2 pary foliowych rękawiczek. Ogólnie opakowanie jest bardzo wygodne - farba jest już wymieszana, a jeśli robimy tylko pasemka, to saszetkę można zamknąć i użyć kolejny raz. Cały proces farbowania jest opisany na saszetkach. Przyznam się Wam, że najpierw szukałam instrukcji na pudełku, jakiejś ulotki w środku, ale nie wpadłam na to, żeby sprawdzić saszetki :D Ostatecznie stwierdzam, że to całkiem wygodna opcja, bo ciągle jest pod ręką, jak chcecie coś sprawdzić. 


Przejdźmy na chwilę do tego, jaki kolor mają moje włosy. 3/4 to pozostałości z farbowania ciemnym blondem, a reszta to mój naturalny mysi blond. Oczywiście pastele są rekomendowane do włosów rozjaśnianych do jasnego blondu lub naturalnie jasnych w odcieniu blond. Czyli moje niezbyt się wpisują. 

Farbę nakładałam głównie na tą jaśniejszą część, ale na reszcie też trochę wylądowało z rozpędu. Za pierwszym razem zaaplikowałam pudrowy róż. W zupełności wystarczyła mi jedna saszetka, tak szczerze to nawet troszkę by zostało, ale uznałam, że dam trochę więcej, nie zaszkodzi. Producent zaleca trzymać farbę ok. 30 minut, ja ze względu na mój kolor włosów uznałam, że przeciągnę do 45 minut. Niestety mimo tego, po wysuszeniu nie było w ogóle widać różu. Ani trochę nie było widać różnicy. Na szczęście też w kondycji włosów, które nie były bardziej zniszczone, wysuszone, nie puszyły się bardziej. Dlatego uznałam, że podejmę jeszcze jedną próbę i spróbuję z lawendą. Ale znowu się nie powiodło i nie było widać ani trochę fioletu. Niestety, pastele jednak nie dla mnie. 
Ale może wypróbuję kiedyś Star Color w intensywnych odcieniach, skoro nie wpływają na kondycję moich włosów.

Cena: 10zł za 70ml 
Skąd mam: dostałam od firmy Marion (co oczywiście nie wpłynęło nijak na moją opinię)
Skład: Aqua, Cocamidopropyl Betaine, Cocamide DEA, Polyqutarnium-44, Isopropyl Alcohol, Ethanolamine, Carbomer HC, Blue 2, Basic Red 51, Hydrolyzed Keratin, Tetrasodium EDTA, Phosphoric Acid, Benzyl Alcohol (And) Methylchloroisothiazolinone (And) Methylisothiazolinone, Parfum, Hexyl Cinnamal, Linalool, Benzyl Salicylate

http://marionkosmetyki.pl

Farbowałyście włosy na kolorowo? Dajcie znać, czy u którejś z Was wyszły pastele na ciemniejszych włosach.
Copyright © 2014 Mru - Moje rozmaitości urodowe , Blogger