Chillbox Now I'm Yours maj 2018 + niespodzianka dla Was

Ponownie zawitało do mnie pudełko Chillbox. W tym miesiącu ekipa postanowiła zafundować nam relaks godny Królowej. Już Wam mówię, jakie produkty mają go nam zapewnić:

femi-laboratorium-olejek-hydrofilny-do-demakijazu

Femi Laboratorium Olejek hydrofilny do demakijażu

O pierwszym produkcie można było samemu zdecydować. Mogliśmy wybrać między olejkiem do demakijażu, a atłasowym kremem do rąk. Nie miałam jeszcze nigdy olejku do demakijażu, tylko balsamy myjące na bazie olejów, więc uznałam, że fajnie będzie wypróbować. Mam tylko nadzieję, że zapach mnie nie odrzuci, bo miałam kiedyś olejek do ciała z tej firmy i bardzo nie polubiłam się z zapachem.

Cena: 110zł za 200ml
Skład: Arachis Hypogaea Oil, Polyglyceryl-4-Caprate, Tocopherols (Mixed), Helianthus Annuus Seed Oil, Pelargonium Graveolens Flower Oil, Canaga Odorata Oil, Parfum, Tocopherol, Lecithin, Ascorbyl Palmitate, Glyceryl Stearate, Glyceryl Oleate, Citric Acid, Citronellol*, Geraniol*, Linalool*
*składnik naturalnych olejków eterycznych

ecolab-zel-pod-prysznic

EcoLab Ultra-odżywczy krem-żel pod prysznic tajskie mango

Wiadomo było, że w pudełku znajdzie się produkt o zapachu mango i bardzo się cieszę, że padło na żel pod prysznic. Akurat skończył mi się  żel z Yves Rocher i miałam kupować coś nowego.
Produkt z EcoLab ma nie tylko oczyszczać, ale też zwiększać elastyczność ujędrniać naszą skórę, tonizować, aktywować procesy odmłodzenia, zmiękczać, odżywiać. Dla mnie najważniejsze, że pachnie bosko, jak nie będzie wysuszał, to na pewno do niego wrócę.

Cena: 12,90zł za 250ml
Skład: Aqua, Mangifera Indica (Mango) Fruit Extract, Aloe Barbadensis Leaf Juice, Sodium Coco Sulfate, Glycerin, Cocamidopropyl Betaine, Lauryl Glucoside, Sodium Chloride, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil, Olea Europaea (Olive) Oil, Jojoba Oil, Perfume, Benzyl Alcohol, Caprylyl Glycol, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Citric Acid 

babuszka-agafia-peeling-do-stop, bania-agafia-peeling-do-stop, naturalna-pielegnacja

Babuszka Agafia Peeling do stóp


Wiecie, że jeszcze nigdy nie miałam peelingu do stóp? Zawsze uważałam, że pewnie niezbyt się różnią od zwykłego peelingu i szkoda na nie kasy. Chętnie się przekonam, czy miałam rację. Najwyżej zużyję go do całego ciała, bo produktów tego typu nigdy nie za wiele.

Cena: 4,90zł za 100ml
Skład: Aqua, Glycerin, Stearic Acid, Capric/ Caprilyc Trigliceride, Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil, Cetearyl Alcohol, Bambusa Vulgaris Stem Powder, Polyethylene, Sodium Hydroxide, Pumice, Beeswax, Xanthan Gum, Pinus Pumilio Leaf Oil, Organic Althaea Officinalis Root Extract, Cinnamomum Camphora (Camphor) Bark Oil, Sodium Hydroxide, Parfum, Citric Acid, Benzyl Аlcohol, Benzoic Acid, Sorbic Acid

pumeks-hammam

Marokosklep Pumeks Hammam

To akurat produkt, który mnie nie cieszy, bo mam już ten pumeks w domu. Bardzo go lubię, fajnie ściera naskórek, stopy po użyciu są gładkie. Podoba mi się też, że jest w 100% naturalny, bo zrobiony z czerwonej glinki.

Cena: 7,59zł

fitokosmetiks-maseczka-jajeczna, naturalna-pielegnacja

Fitokosmetiks Maseczka jajeczna

Jak już wiecie, z maseczek zawsze się cieszę. Ta dzięki zawartości żółtka jaj, oleju sezamowego i wosku pszczelego ma za zadanie napiąć i wygładzić skórę, przywrócić jej młody, zdrowy i promienny wygląd, eliminować zmarszczki. 

Cena: 4,69zł za 25ml
Skład: Aqua, Zingiber Officinale Water, Grape Seed Oil, Sesamum Indicum Oil, Caprylic/Capric Triglycerides, Cera Alba, Glyceryl Monostearate, Glyceryl Stearate, Ovum Oil, Xanthan Gum, Acrylates/Vinyl Isodecanoate Crosspolymer, Parfum, Benzoic Acid, Sorbic Acid, Dehydroacetic Acid, Benzyl Alcohol


Bawełniane rękawiczki

To produkt umieszczony z myślą o osobach, które wybrały atłasowy krem do rąk, ale ekipa Chillboxa podpowiada też reszcie sposób na użycie -  nałożenie maseczki jajecznej na dłonie, następnie rękawiczek i zostawienie na pół godziny. 
Kiedyś myślałam o kupnie takich rękawiczek, ale zawsze przy zakupach zapominałam, więc w sumie cieszę się, że w końcu je mam.

Cena: 2,99zł

yogi-tea-womens-balance

Yogi Tea Herbata Women's Balance

Dostaliśmy 4 saszetki kobiecej herbaty. Z tyłu jest napisane, że posiada ajurwedyjskie zioła i przyprawy.  Zobaczymy, czy będzie dobra.

Cena: nie podali, ale 17 saszetek kosztuje ok. 14zł 

dobra-kaloria-baton-kawa-orzech

Dobra Kaloria Baton kawa i orzech

Z tego batonika akurat niezbyt się nie cieszę, bo nie przepadam za kawą. Ale na pewno się nie zmarnuje.

Cena: 2,50zł za 35g
Skład: Daktyle, Chrupki zbożowe (mąka kukurydziana, mąka ryżowa), Orzechy nerkowca (14%), Kawa (5,1%) 


Buteleczka ze światełkami LED

Bardzo się ucieszyłam, jak zobaczyłam tą butelkę w środku pudełka. Chciałam kupić taką w Pepco, ale jak na złość wszystkie były porysowane. Później uznałam, że kupię osobno światełka i butelkę, ale jakoś się nie złożyło. Już sobie ją złożyłam, tylko szukam miejsca, żeby ją postawić, bo kotom też się spodobała i gryzą mi ciągle kabel.

Cena: 6,90zł


Jenny Rogneby Leona Kości zostały rzucone

W tym miesiącu do wyboru było 5 gatunków książek - fantastyka, kryminał, przygodowa, romans i obyczajowa. Ja oczywiście zdecydowałam się na kryminał. 

Cena: 37,90zł

maseczka-jajeczna-fitokosmetiks, ecolab-zel-pod-prysznic, femi-laboratorium-olejek-do-demakijazu, pumeks-hammam, yogi-tea, babuszka-agafia-peeling-do-stop

Podsumowując, jestem zadowolona z zawartości. Z olejku do demakijażu, żelu pod prysznic, maseczki i butelki ze światełkami bardzo się cieszę. Herbata, bawełniane rękawiczki i peeling są ok. Pumeks i batonik mnie nie cieszą, ale jakbym nie miała pumeksu, a baton byłby innego smaku, to byłabym zadowolona. O książce ciężko mi się wypowiedzieć przed przeczytaniem, ale że uwielbiam czytać, to też się cieszę.

Na koniec mam dla Was niespodziankę. Razem z Chillboxem przygotowaliśmy dla Was kod rabatowy. Wystarczy, że wpiszecie przy zamówieniu MRU, a dostaniecie gratis. A powiem Wam, że edycja czerwcowa zapowiada się naprawdę dobrze, bo ma być jakaś nowość od Mokosha, która nie miała jeszcze swojej premiery. 

Jak Wam się podoba zawartość majowej edycji?

52 komentarze:

  1. Ja póki co tylko raz zamówiłam Chilla:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Naprawdę fajne to pudełko. Widziałam wczoraj pierwszy raz u Agaty na YT :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie wiedziałam, że Chillboxa też pokazuje :) Nie mam jej w subskrypcjach, tylko od czasu do czasu zaglądam :)

      Usuń
  3. Jesteś kolejną osobą, która recenzuje box :) Dla mnie zawartość na plus oprócz buteleczki i tych światełek :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawa zawartość :) Ciekawi mnie olejek hydrofilny Femi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niedługo kończę balsam Czarszki i biorę się za testy :D

      Usuń
  5. Kiedyś uwielbiałam chillboxa - zamawiałam co miesiąc ale box jakoś zniknął. Później wróciłam do shiny (i jestem tam do tej pory, acz nie jestem zachwycona jakością tych boxów...). Patrząc na tę zawartość - chętnie wróciłabym do comiesięcznego wyczekiwania na to pudło! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że Chillbox zdecydowanie bardziej się opłaca niż Shiny :)

      Usuń
  6. Zawartość bardzo fajna, ten żel o zapachu mango kusi, bo uwielbiam mango!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak go gdzieś zobaczysz, to bierz, bo pachnie genialnie :D

      Usuń
  7. Podoba mi się zawartość.

    OdpowiedzUsuń
  8. Wypróbowałabym ten peeling do stóp :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zawartość bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Po prostu kocham takie naturalne kosmetyki, nie ważne czy są do ciała, czy do buzi, czy do jakiś poszczególnych częsci ciała, po prostu moje ulubione <3

    Dodaję bloga do obserwowanych, liczę na rewanż.

    http://recenzentka-doskonala.blogspot.com/2018/05/matylda-karolina-wojciak.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie głównie liczy się działanie, to czy naturalne, to raczej miły dodatek ;)

      Usuń
  11. Fajnie że można było sobie wybrać pierwszy kosmetyk i gatunek książki :) Ogólnie ciekawa zawartość ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No fajnie :) Uważam, że jak są wymienne produkty, to we wszystkich boxach powinna być taka możliwość :)

      Usuń
  12. Jestem ciekawe co napiszesz o peelingu do stóp. Na zdrowy rozum powinien być mocniejszy niż do reszty ciała, ale czy rzeczywiście taki się okaże?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też właśnie jestem ciekawa :) Na pewno dam znać :)

      Usuń
  13. Całkiem przyjemna zawartość :D Miałam kiedyś jakąś herbatę Yogi Tea (chyba czekoladową) i była dobra :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że te też będą smaczne :D Jeszcze nie próbowałam, bo za ciepło na herbatę :D

      Usuń
  14. Ta sama książka i batonik - wczoraj go zjadłam, pyszny był!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A chłop mi narzekał, że za bardzo kawowy :)

      Usuń
  15. Moim zdaniem te pudełka zazwyczaj są bardzo udane, a majowa edycja wręcz wymiata!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie, te edycje które widziałam były super ;)

      Usuń
  16. Ciekawa zawartość ;) podoba mi się taka różnorodność :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Według mnie całkiem ciekawa zawartość, taka niebanalna ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Najważniejsze, że jesteś zadowolona z zawartości :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Przyjemna zawartość, miłego testowania .

    OdpowiedzUsuń
  20. Żel o zapachu mango - marzenie :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Mango to jeden z moich ulubionych zapachów na lato :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Mru - Moje rozmaitości urodowe , Blogger